Instytut Pamięci Narodowej
-
7 stycznia 2026 r., na dziedzińcu Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie odbyły się uroczystości upamiętniające Jana Rodowicza „Anodę” – legendę Szarych Szeregów oraz batalionu „Zośka”, uczestnika słynnej akcji pod Arsenałem, ofiarę komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. 77. rocznica śmierci Jana Rodowicza „Anody”
-
„Ja już żyć nie mogę, mnie wykończono, Oświęcim to była igraszka” – powiedział w przerwie rozprawy, po brutalnym śledztwie, w więzieniu mokotowskim Witold Pilecki, obrońca Polski z 1920 r., ochotnik do Auschwitz, uczestnik Powstania Warszawskiego i żołnierz 2. Korpusu Polskiego gen. Andersa. Agnieszka Wygoda: Wyrok na Witolda Pileckiego
-
28 listopada 1952 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie zapadł kolejny – trzeci już – wyrok w sprawie Elżbiety Zawackiej. Najwyższy Sąd Wojskowy, rozpatrując skargę rewizyjną prokurator ppłk Heleny Wolińskiej, niezadowolonej ze zbyt niskiego wymiaru kary orzeczonej na wcześniejszych rozprawach, skazał oskarżoną „za działania na szkodę Państwa Polskiego” na dziesięć lat więzienia. Aleksandra Pietrowicz: „Na szkodę Państwa Polskiego”. Emisariuszka i kurierka Elżbieta Zawacka (1909–2009)
-
Duszpasterstwa inspirowane przez działaczy Solidarności były formą obecności Kościoła w środowiskach pracowniczych. Taką właśnie rolę odgrywało Duszpasterstwo Ludzi Pracy działające w parafii pw. św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Zdaniem bezpieki stanowiło ono „poważne zagrożenie w sferze ideowej, politycznej i społecznej w skali całego województwa bielskiego”. Andrzej Grajewski: „Aktyw”. Duszpasterstwo Ludzi Pracy w Bielsku-Białej 1985–1989
-
Mając 24 lata stanął przed plutonem egzekucyjnym w warszawskim więzieniu „Toledo”. Był kapralem podchorążym AK i powstańcem warszawskim ps. „Młody”, „Arne”, a także członkiem WiN ps. „Henryk” i „F-25”. W chwili wybuchu II wojny światowej miał niespełna 17 lat. Anna Lasek: Waldemar Baczak. Tragiczny wariant losów
-
Po agresji Związku Sowieckiego na Polskę, 17 września 1939 r., Leon Smoleński zasilił szeregi Korpusu Ochrony Pogranicza. W trakcie wycofywania się oddziału KOP nie przeszedł granicy litewskiej, ale wrócił do Wilna. W sierpniu 1942 r. rozpoczął działalność konspiracyjną, którą zakończył dopiero w marcu 1947 r. Anna Płońska: Leon Smoleński „Zeus”
-
23 marca 1925 r. w Dąbrowie Górniczej urodził się ppor. Zdzisław Badocha ps. „Żelazny”. Anna Płońska: Ni śladu, ni znaku – życie i śmierć „Żelaznego”
-
Żołnierz Armii Krajowej i Ruchu Oporu Armii Krajowej. Niezwykle skromny, oddany sprawie i ideałom człowiek, którego życiorys może być kanwą ciekawej książki, filmu lub inspiracją dla młodzieży poszukującej swojej drogi życiowej. Anna Łokietek-Stelmach: Mieczysław Chojnacki „Młodzik” (1924-2020)
-
Strajk sierpniowy okazał się wielkim przełomem, bo doprowadził do powstania pierwszego w obozie państw komunistycznych niezależnego związku zawodowego. Marek Mikołajczuk, młody tokarz ze Stoczni Gdańskiej, mógł się wówczas cieszyć, że dołożył cegiełkę do udanego przebiegu protestu. O Mikołajczuku znowu głośno zrobiło się w lutym 1981 r. Arkadiusz Kazański: Niecodzienne zniknięcie Marka Mikołajczuka z „Solidarności” Stoczni Gdańskiej. Robota „bezpieki” czy mistyfikacja?
-
Nie od razu „Święto Konstytucji 3 Maja” zostało przez komunistów zakazane. Jednak już w 1946 r. w wielu miastach odbyły się antyrządowe manifestacje, które władza komunistyczna brutalnie stłumiła. Po tych wydarzeniach uroczystości „3 Maja” komunistyczne władze starały się ograniczyć do minimum, aby finalnie zakazać świętowania w 1951 r. Artur Cieślik: Obchody prawem wzbronione. 3 Maja w PRL
-
W konspiracji działał od początku 1941 r. Wiosną 1944 r. zorganizował na terenie Obwodu AK Lubartów oddział partyzancki, podejmując działania przeciwko niemieckim siłom okupacyjnym. Po wkroczeniu Sowietów na Lubelszczyznę rozformował grupę, ale już pod koniec lata 1944 r., zagrożony aresztowaniem, podjął ograniczone działania z zakresu samoobrony. Artur Piekarz: Bunkier „Uskoka”
-
Znany i lubiany, choć jego dossier nie jest przepełnione głównymi rolami. Doceniany, ale raczej nieobsypywany popularnymi nagrodami. Coś jeszcze? Bagatela, przeżył własny pogrzeb. Bartłomiej Jaworski: Zdzisława Wardejna powrót zza grobu
-
Beato padre Jerzy Popiełuszko (1947–1984)
-
Gdy pod koniec maja 1966 roku do Gdańska przybył prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński, aby z całą diecezją gdańską świętować obchody Milenium Chrztu Polski, na ulicach miasta doszło do manifestacyjnego sprzeciwu ludzi wobec komunistycznej propagandy. Po raz pierwszy do akcji wkroczyły jednostki ZOMO, a na uczestników demonstracji spadły surowe kary... Daniel Gucewicz: Pierwsza próba sił w Gdańsku. Obchody Milenium Chrztu Polski nad Motławą
-
3 września 1928 – 28 sierpnia 1946 Danuta Siedzikówna „Inka”
-
W związku z przypadającą w 2025 r. okrągłą, 80. rocznicą zakończenia II wojny światowej w Europie Instytut Pamięci Narodowej zorganizował debatę naukową pt. „1945 – rok nowego zniewolenia. Doświadczenie Polski”. Wydarzenie odbyło się 16 kwietnia 2025 r. w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, ul. Marszałkowska 107. Debata naukowa „1945 – rok nowego zniewolenia. Doświadczenie Polski”
-
Los setek aresztowanych w lipcu 1945 r. w ramach Obławy Augustowskiej do dnia dzisiejszego pozostaje zagadką nie do końca rozwikłaną. Do grupy niewyjaśnionych spraw należy też dopisać zagadnienie nieznanej liczby osób, które, także w tajemniczych okolicznościach, po zakończeniu wojny wywiezione zostały w Sowiety i nierzadko przepadły jak kamień w wodę. Diana Maksimiuk: Powojenne wywózki żołnierzy AK – studia przypadków
-
14 maja 1983 r. w szpitalu w Warszawie zmarł w wyniku obrażeń narządów jamy brzusznej Grzegorz Przemyk, syn poetki i działaczki opozycyjnej Barbary Sadowskiej. Stało się to trzy dni przed jego 19. urodzinami, dwa dni po skatowaniu go przez trzech milicjantów w komisariacie przy ul. Jezuickiej. Dobrosław Rodziewicz: Zbrodnia i kłamstwa
-
Dzieje Lubelszczyzny 1956–1970. Aspekty polityczne
-
Trzy lata po śmierci Stalina sowieccy komuniści rozprawiają się z „kultem jednostki”, w Moskwie umiera Bierut, w Polsce postępuje polityczna „odwilż”. Po ogłoszonej w kwietniu 1956 r. amnestii na wolność wychodzą żołnierze podziemia niepodległościowego. Do domów wracają ci, którzy przeżyli. Edyta Krężołek: „Niech żyje wolna i niepodległa Polska! Ja idę na śmierć…” Losy Jana Stempkowskiego „Michała”
-
Ok. godz. 18.00, w kancelarii Posterunku MO w Gąsocinie pojawiło się trzech umundurowanych i uzbrojonych mężczyzn. Obezwładnili niestawiających oporu milicjantów oraz żołnierza KBW, a następnie zarekwirowali znajdujące się na posterunku broń, amunicję, raportówki i umundurowanie. Tak rozpoczęła się kolejna udana akcja oddziału „Roja”. Elżbieta Strzeszewska: Akcja w Gąsocinie
-
Ujęcie „Roty” na warszawskim Dworcu Wschodnim zostało uznane za niewątpliwy sukces organów bezpieczeństwa. Dopiero później, w trakcie śledztwa, bezpieka zorientowała się, że drugim członkiem grupy, tym, którego nie udało się zatrzymać, był dowódca oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego – st. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”! Elżbieta Strzeszewska: Aresztowanie Wincentego Morawskiego „Roty”
-
23 czerwca 1950 r., w nierównej walce z żołnierzami Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego i funkcjonariuszami bezpieki polegli członkowie patrolu Władysława Grudzińskiego ps. „Pilot”, należącego do oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego pod dowództwem st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój”. Elżbieta Strzeszewska: Ostatni bój „Pilota”
-
Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. „Rój”, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego poległ w walce w trakcie obławy zorganizowanej przez żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego oraz funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej. Elżbieta Strzeszewska: Ostatni bój „Roja”
-
W nocy z 25 na 26 listopada 1946 r. żołnierze Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość Obwodów Ostrów Mazowiecka i Pułtusk przeprowadzili wspólnie niezwykle spektakularną, zbrojną akcję, w trakcie której uwolniono ok. 65 członków podziemia niepodległościowego, przetrzymywanych w więzieniu w Pułtusku. Elżbieta Strzeszewska: Rozbicie ubeckiego więzienia
-
W nocy z 2 na 3 czerwca 1945 r. żołnierze Samoobrony Społecznej (ROAK) rozbili areszt Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Mławie i uwolnili przetrzymywanych tam więźniów. Elżbieta Strzeszewska: Rozbicie więzienia w Mławie
-
8 lutego 1949 r. w wyniku obławy zorganizowanej przez żołnierzy KBW oraz funkcjonariuszy UB i MO aresztowany został sierż. Wiktor Stryjewski „Cacko”, „Zbyszko”, „Wyrwicz”, żołnierz AK, ROAK, NZW, dowódca oddziału bojowego 11. Grupy Operacyjnej NSZ (NZW). Elżbieta Strzeszewska: Sierżant Wiktor Stryjewski „Cacko”
-
Józef Maruszewski ps. „Sęp”, żołnierz podziemia niepodległościowego z oddziału NZW dowodzonego przez st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój” poległ 10 listopada 1948 r., w walce z oddziałami Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Elżbieta Strzeszewska: Śmierć Józefa Maruszewskiego „Sępa”
-
12 czerwca 1949 r., w walce z żołnierzami Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, polegli członkowie zespołu sztabowego Komendy Powiatowej NZW „Noc” – „Tatry”: Zygmunt Dąbkowski ps. „Krym”, „Wstęga”, Bolesław Kulesza ps. „Pomsta” i Kazimierz Ampulski ps. „Tęcza”. Elżbieta Strzeszewska: Śmierć wśród kłosów
-
Bez pomocy sprawnie działającej siatki współpracowników w terenie, przez funkcjonariuszy bezpieki nazywanych „elementami szlachecko-kułackimi” czy „meliniarzami”, oddziały podziemia nie mogłyby osiągać zamierzonych przez nie celów. Oddział „Roja” nie był tu wyjątkiem. Elżbieta Strzeszewska: Wacław Laskowski ps. „Wielki”
-
7 sierpnia 1952 r. stracono Jana Kmiołka ps. „Wir”, „Fala”, „Mazurek”. W latach 1947-1951 dowodzony przez niego oddział przeprowadził na terenie północnego Mazowsza ok. stu akcji zbrojnych. Jego śmierć była wynikiem wprowadzenia do oddziału agenta, który wystawił go UB. Elżbieta Strzeszewska: „Byłem tam ja i mój karabin maszynowy!”. Jan Kmiołek pseudonim Wir
-
Tamtego dnia na stacji PKP w Pomiechówku, w trakcie akcji zbrojnej przeprowadzonej przez żołnierzy podziemia niepodległościowego, rozegrały się sceny niczym z amerykańskiego westernu. Elżbieta Strzeszewska: „Rój" w Pomiechówku
-
12 lipca 1948 r. walkę stoczyli żołnierze Narodowego Zjednoczenia Wojskowego z patrolu sierż. Ildefonsa Tadeusza Żbikowskiego ps. „Tygrys” z oddziałami KBW i UB w Pniewie Wielkim w powiecie ciechanowskim. Elżbieta Strzeszewska: „Tygrys” ucieka KBW. Potyczka w Pniewie Wielkim
-
5 lipca 1953 r. żołnierze oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, działającego pod dowództwem Wacława Grabowskiego ps. „Puszczyk” w powiatach: mławskim, przasnyskim, działdowskim oraz ciechanowskim, stoczyli swoją ostatnią walkę. Elżbieta Strzeszewska: „Walczyłem 8 lat z komunistami i teraz wam się nie poddam!”. Ostatnia walka „Puszczyka”
-
W 1945 r. Kościół katolicki w Zielonej Górze uzyskał zgodę Zarządu Państwowego na zajęcie zborów ewangelickich, które przekształcono w kościoły m.in. Matki Bożej Częstochowskiej i św. Jadwigi (dziś konkatedra). Przy tym ostatnim, w byłym ewangelickim Domu Społecznym, powstał Katolicki Dom Społeczny. Elżbieta Wojcieszyk: Przyczyny, przebieg i skutki obrony Katolickiego Domu Społecznego w Zielonej Górze 30 maja 1960 r.
-
Druga pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny odbyła się w realiach stanu wojennego, pod hasłem „Pokój Tobie, Polsko! Ojczyzno moja!”. Przybycie papieża poprzedziły wielomiesięczne negocjacje dotyczące terminu przyjazdu. Ewelina Ślązak: Operacja „Zorza”. Aparat bezpieczeństwa wobec drugiej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski
-
„Jego zdaniem legenda AK istnieje, rośnie i będzie rosła. Nie potrafią temu zapobiec czynniki rządowe bez względu na stosowane środki. […] Obecnie wielką polityką dla AK-owców w kraju jest zachować swoją godność żołnierską i nie pozwalać wszelkimi sposobami na pomniejszanie dorobku AK i jej legendy. Powinna ona jak sztandar być przekazana młodzieży”. Filip Musiał: Drogą honoru Polaka prawdziwego. Pułkownik Franciszek Niepokólczycki
-
Jan Paweł II wołał 10 czerwca 1979 r. na krakowskich Błoniach: Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na Chrzcie Świętym – abyście nigdy nie zwątpili… Filip Musiał: Dziedzictwo, któremu na imię Polska
-
W 1945 r. 78,3 proc. funkcjonariuszy aparatu represji miało zaledwie wykształcenie podstawowe lub nawet niepełne podstawowe. Ci, którzy ukończyli albo chociaż rozpoczęli studia, należeli do rzadkości – w resorcie to raptem 2,2 proc. Większość funkcjonariuszy mających stać się mieczem i tarczą komunistycznej partii najzwyczajniej w świecie nie posiadała kompetencji do wykonywania swych zadań. Filip Musiał: Kuźnia kadr w Legionowie
-
Generał Elżbieta Zawacka, jedna z dwóch Polek w stopniu generała brygady, jedyna kobieta wśród cichociemnych i legendarna kurierka Komendy Głównej Armii Krajowej urodziła się 19 marca 1909 roku. Generał brygady Elżbieta Zawacka „Zo”
-
Gdy dla milionów Polaków Jan Paweł II był najbardziej oczekiwanym gościem, dla władz PRL był nie lada kłopotem. Mamy do czynienia z najsławniejszym Polakiem na świecie i na nieszczęście mamy z nim do czynienia tu w Polsce – mówił w 1983 r. minister spraw wewnętrznych Czesław Kiszczak. Grzegorz Majchrzak: (Nie)chciany Pielgrzym
-
W lipcu 1982 r. po wygranym 3:2 meczu z Francją reprezentacja Polski w piłce nożnej zdobyła drugi medal mistrzostw świata. Ten ostatni duży sukces naszego futbolu rodził się w bólach. Tym bardziej że sport i polityka przeplatały się w tym przypadku wyjątkowo mocno. Grzegorz Majchrzak: España ’82. Emocje nie tylko piłkarskie
-
Czwartek 15 lutego 1979 r. okazał się czarnym dniem w historii Warszawy. Około godziny 12.40 centrum stolicy wstrząsnął potężny wybuch – w powietrze wyleciał III Oddział Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Państwowego (PKO BP), który znajdował się w budynku Rotundy u zbiegu ulicy Marszałkowskiej oraz Alej Jerozolimskich. Grzegorz Majchrzak: Ulga Kuronia. Działacze opozycji wobec wybuchu w warszawskiej Rotundzie
-
Artykuł Marty Woydt Cyrograf, opublikowany w „Tygodniku Mazowsze”, pozostaje cennym świadectwem jak do współpracy SB – oczywiście tej wymuszonej, a nie podejmowanej dobrowolnie – podchodziła przynajmniej część opozycji. Co radzono osobom, które znalazły się w takiej sytuacji? Grzegorz Majchrzak: „Tygodnik Mazowsze” radzi zwerbowanym do współpracy
-
7 marca 1949 r. w więzieniu MBP na warszawskim Mokotowie władze komunistyczne wykonały karę śmierci na mjr. Hieronimie Dekutowskim „Zaporze”. Polecamy film dokumentalny i materiały Instytutu Pamięci Narodowej poświęcone jednemu z najbardziej niezłomnych dowódców polskiego podziemia niepodległościowego. Hieronim Dekutowski „Zapora”
-
Kazimierz Pużak, legendarny działacz polskiej lewicy niepodległościowej, jeden z przywódców Polskiego Państwa Podziemnego w latach okupacji. Zmarł 30 kwietnia 1950 r. w więzieniu, odbywając wyrok wydany w pokazowym procesie przywódców ugrupowania antykomunistycznego Wolność – Równość – Niepodległość. Irena Siwińska: Kazimierz Pużak
-
12 lipca 1946 r. wszedł w życie tzw. mały kodeks karny, czyli Dekret z 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa. Był to kluczowy dokument stanowiący podstawę prawną walki z przeciwnikami ustroju komunistycznego instalowanego w powojennej Polsce. Irena Siwińska: Mały kodeks karny
-
Krzyż Armii Krajowej pierwotnie miał charakter odznaki pamiątkowej nadawanej w Londynie dla upamiętnienia wysiłków żołnierzy Polski Podziemnej. Nigdy nie został przyjęty do hierarchii odznaczeń PRL, której władze wrogo odnosiły się do polskiej tradycji niepodległościowej. Dopiero w 1992 r. został uznany za polskie państwowe odznaczenie wojskowe nadawane przez Prezydenta RP. Jacek Sawicki: Ustanowienie Krzyża Armii Krajowej
-
21 stycznia 1956 r. żołnierze Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego oraz funkcjonariusze Milicji i UB otoczyli Brzeziny Bełżeckie. Celem obławy było aresztowanie komendanta Samodzielnego Obwodu Zrzeszenia „WiN” Tomaszów Lubelski, Stefana Kobosa „Wrzosa”, „Michorowskiego”. Jacek Wołoszyn: Stefan Kobos „Wrzos". Jeden z ostatnich partyzantów Lubelszczyzny
-
Nasza wiedza na temat Obławy Augustowskiej jest już spora, choć wciąż nie wiemy, gdzie znajdują się doły śmierci zamordowanych Polaków. Kiedy do nich dotrzemy, poznamy dokładną liczbę ofiar, którą dziś możemy jedynie szacować. Jarosław Schabieński: Obława Augustowska