Stanisław Mikołajczyk (w centrum, w płaszczu i kapeluszu) i gen. Karol Świerczewski (pierwszy od prawej w mundurze) na lotnisku w Poznaniu, 5 lipca 1945 r. (fot. z zasobu AIPN)

Bożena Witowicz: Pod sowiecką dominacją. Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej

Od chwili, gdy sytuacja na froncie wschodnim II wojny światowej zaczęła się zmieniać na korzyść aliantów – wojska niemieckie ponosiły coraz większe porażki i wycofywały się przed nacierającą na Zachód Europy Armią Czerwoną, ta zaś przekroczyła granice RP – zarówno w kręgach Rządu RP na uchodźstwie, jak i polskich komunistów w ZSRS zdawano sobie sprawę, że ważą się powojenne losy Polski.

Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego

W tle trwającej wojny toczyła się bowiem zacięta walka polityczna o przyszły kształt państwa, zarówno terytorialny, jak i ustrojowy. O ostatecznej powojennej sowietyzacji Polski, przyłączeniu Kresów Wschodnich do ZSRS oraz przesunięciu zachodnich granic kraju na linię Odry przesądziły trzy konferencje Wielkiej Trójki: w Teheranie, Jałcie i Poczdamie, jednak grunt polityczny pod ich decyzje dało powstanie PKWN i jego kolejne wcielenia.

18 lipca 1944 r. w Moskwie doszło do połączenia Związku Patriotów Polskich (ruchu politycznego komunistów polskich w ZSRS stworzonego przez Wandę Wasilewską) z Krajową Radą Narodową (samozwańczym parlamentem sformowanym na bazie PPR, uznającym się za „faktyczną reprezentację polityczną narodu polskiego, upoważnioną do występowania w imieniu narodu i kierowania jego losami do czasu wyzwolenia Polski spod okupacji” pod przewodnictwem Bolesława Bieruta) i utworzenia Delegatury KRN dla Terenów Wyzwolonych.

W dniu 21 lipca 1944 r., także w Moskwie, delegaturę przekształcono w PKWN – uzurpatorski, sterowany z ZSRS rząd polskich komunistów, powstały w opozycji do legalnego Rządu RP na uchodźstwie i Delegatury Rządu na Kraj.

Nowy organ miał stopniowo – w miarę postępu Armii Czerwonej na zachód – przejmować na terenach przez nią „wyzwalanych” administrację w Polsce. Stalin przekonywał aliantów zachodnich do uznania PKWN za jedyną zdolną do zarządzania siłę polityczną, gdyż organizacje podziemne, jak utrzymywał, kierowane przez Rząd RP w Londynie są „efemerycznymi, pozbawionymi jakiegokolwiek wpływu”, co było oczywistą nieprawdą, gdyż działały tam struktury Polskiego Państwa Podziemnego.

Czytaj artykuł Bożeny Witowicz Pod sowiecką dominacją. Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry