Instytut Pamięci Narodowej
-
9 czerwca 2002 r. w Londynie odeszła niezwykła społeczniczka i nestorka Polskiej Partii Socjalistycznej. Przez całe swe, bez mała stuletnie, życie pozostała wierna wyniesionym jeszcze z dzieciństwa – spędzonego w okupowanej przez Rosję Łodzi – tradycjom niepodległościowego socjalizmu. Arkadiusz Cisek: Lidia Ciołkosz
-
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w uznaniu wybitnych zasług Ignacego Daszyńskiego i w związku ze 160. rocznicą jego urodzin oraz 90. rocznicą jego śmierci, ustanawia rok 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego (Uchwała Sejmu RP z 26 września 2025; M.P. 2025 poz.1073). Ignacy Daszyński – premier, marszałek Sejmu, jeden z Ojców Niepodległości
-
Kazimierz Pużak, legendarny działacz polskiej lewicy niepodległościowej, jeden z przywódców Polskiego Państwa Podziemnego w latach okupacji. Zmarł 30 kwietnia 1950 r. w więzieniu, odbywając wyrok wydany w pokazowym procesie przywódców ugrupowania antykomunistycznego Wolność – Równość – Niepodległość. Irena Siwińska: Kazimierz Pużak
-
W wielobarwnym i zróżnicowanym nurcie opozycji znalazło się również miejsce dla przedstawiciela jednego z najbardziej znanych polskich szlacheckich rodów, który wierzył w egalitarne lewicowe ideały. Aleksander Małachowski urodził się 23 listopada 1924 r. we Lwowie. Jan Olaszek: Arystokrata w opozycji
-
Limanowski konsekwentnie łączył w swojej działalności publicznej, naukowej i popularyzatorskiej idee niepodległości, demokracji i socjalizmu. Wynikająca z demokratycznych i niepodległościowych przekonań krytyka bolszewizmu stanowiła barierę w badaniach nad myślą Limanowskiego w PRL, a jego poglądy gospodarcze utrudniały jego ideom znalezienie szerszego oddźwięku po 1989 r. Krzysztof Brzechczyn: Niepodległość – Demokracja – Socjalizm. O myśli politycznej Bolesława Limanowskiego słów kilka
-
Kiedy zmarł w nocy z 30 na 31 października 1936 r., konserwatywny „Czas”, daleki od linii politycznej Daszyńskiego, napisał, że pozostanie po nim pamięć niestrudzonego bojownika idei, o które walczył z dobrą wiarą, – i szczerego patrioty. Maciej Zakrzewski: Ignacy Daszyński – polityk niezależny
-
Ktokolwiek będzie szukał uosobienia epoki 1939–1945, jakie znalazł w osobie [Romualda] Traugutta rok 1863, wzrok jego musi się zatrzymać na krępej, pochylonej nieco postaci Kazimierza Pużaka, który był głównym budowniczym Polski Podziemnej i mimo klęsk wytrwał do końca w wierności dla swego dzieła, przypieczętowując je ofiarą swego życia (Z. Zaremba, Wojna i konspiracja, Kraków 1991) Maciej Żuczkowski: Kazimierz Pużak
-
Działacz samorządowy, spółdzielczy i społeczny. Aktywny członek Polskiej Partii Socjalistycznej, prezydent Płocka w latach 1926–1929. Współpracownik administracji Stefana Starzyńskiego we wrześniu 1939 r., członek konspiracji niepodległościowej, represjonowany przez powojenny reżim komunistyczny. Maciej Żuczkowski: Społecznik. Stefan Zbrożyna (1892–1971)
-
Tak prasa konspiracyjna Polskiej Partii Socjalistycznej „Wolność, Równość, Niepodległość” pisała o losach ludności żydowskiej w okresie II wojny światowej. Maciej Żuczkowski: „Zbrodnia, jakiej nie było dotąd”
-
Urodził się na terenie Gruzji, w Tbilisi 2 października 1879 r. w rodzinie polskich zesłańców. Jego ojciec był pracownikiem kolei. W 1899 r. ukończył naukę w gimnazjum ze złotym medalem za wyniki w nauce. Mateusz Kubicki: Józef Władysław Bednarz (1879–1939). Lekarz, reformator, społecznik
-
Znane zdjęcie, pokazujące tłumne powitanie komendanta Józefa Piłsudskiego na dworcu w Warszawie, nie ilustruje wydarzeń z listopada 1918 roku. Rzeczywistość tamtych dni była jeszcze bardziej burzliwa. Piotr Kilańczyk: Dlaczego Piłsudskiego nie witały tłumy? Zajścia na ulicach Warszawy 10 listopada 1918 roku
-
Nie wiadomo, kogo na przełomie XIX i XX wieku konserwatyści bali się bardziej: diabłów czy socjalistów. Dla wielu zresztą nie było tu różnicy. Tymczasem prawdziwi socjaliści widzieli niesprawiedliwość świata i chcieli z nią walczyć. Taki był Ignacy Daszyński – uczciwy socjalista i polski patriota. Tomasz Panfil: Socjalista, premier, marszałek Sejmu RP Ignacy Daszyński (1866-1936)
-
W lutym 1904 r., po ataku japońskich torpedowców na zakotwiczoną w Port Arturze rosyjską flotę, rozpoczęła się wojna pomiędzy imperium carskim a przyszłą dalekowschodnią potęgą. Wojna, która wkrótce pokazała światu, iż Rosja nie jest niczym więcej, jak biblijnym kolosem na glinianych nogach. Na dodatek niepowodzeniom na polach bitew towarzyszyło rosnące zniecierpliwienie poddanych Mikołaja II. Włodzimierz Suleja: Czwarte powstanie czy pierwsza rewolucja?