Instytut Pamięci Narodowej
-
Ostatnia, czwarta deportacja zaczęła się 22 maja 1941 r. Łącznie wywieziono 90 tys. ludzi, z czego ok. 50 tys. z samej Litwy. Zesłańcy trafili do krajów Krasnojarskiego i Ałtajskiego, obwodu nowosybirskiego i Kazachstanu. Z Wilna ostatni transport odjechał w mocno niekompletnym składzie. Większość wagonów została odczepiona przez kolejarzy. Adam Hlebowicz: Transport nie odszedł. Akcja bohaterskich kolejarzy wileńskich 23 czerwca 1941 roku
-
Akcja wysiedleńcza ludności polskiej w Poznaniu rozpoczęła się 5 listopada 1939 r. Niemieckie służby mundurowe zjawiały się w wytypowanym mieszkaniu, dając jego mieszkańcom niejednokrotnie 15 minut na opuszczenie domu. Część osób od razu wywożono koleją do Generalnego Gubernatorstwa, pozostałych umieszczano w specjalnie tworzonych obozach przejściowych. Adam Kaczmarek: Lager Glowna (1939-1940)
-
Brutalnie wyrwani ze snu mieli chwilę, żeby się spakować i opuścić dom. Przetransportowani na stację kolejową, zostali wepchnięci kolbami eskortujących czerwonoarmistów do ostatniego z sześćdziesięciu dwóch bydlęcych wagonów na stacji w Buczaczu. Agnieszka Wygoda: Nie płacz, mamo, niech nie widzą naszych łez. Barbary Piotrowskiej-Dubik wspomnienia z zesłania na Syberię
-
We wrześniu 1939 r. Kraków szybko stał się „stolicą uchodźców i przesiedleńców”, którzy nagle tracili cały dorobek życia. Nasilała się atmosfera niepewności i chaosu, spotęgowana ewakuacją władz. Na tym tle wyraźnie odcinał się przykład osób takich jak Róża Łubieńska, która zajęła się organizacją pomocy dla rodaków najciężej dotkniętych wojennym koszmarem. Anna Czocher: Róża Łubieńska (1881–1954)
-
Nazaretanka, należała do setek tysięcy Polaków, którzy po 1945 r. zostali na wygnaniu, rozsiani po całym świecie. Taki był jeden z wielu efektów zagrabienia przez Rosję sowiecką Kresów Wschodnich Polski i popadnięcia reszty ziem polskich w zależność od Moskwy. Z Polski Stanisławę (takie imię otrzymała na chrzcie świętym) Jasionowicz w istocie wypędzono wtedy po raz drugi. Arkadiusz Cisek: Matka Maria Teresa. Stanisława Jasionowicz (1930-2023)
-
Po upadku powstania Niemcy zmusili mieszkańców Warszawy do opuszczenia miasta. Do dystryktu krakowskiego (Distrikt Krakau) przesiedlonych zostało ponad 100 tys. osób. Wiele z nich zmarło w Krakowie na skutek ran, wycieńczenia i traumatycznych przeżyć. Informacje o ich dramatycznych losach odnaleźć można w Archiwum Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dominika Pasich, Rafał Dyrcz: Wypędzeni z Warszawy do Krakowa
-
Polacy z II wojny światowej wyszli okaleczeni jak żaden inny naród. Śmierć, głód, doświadczenie niewyobrażalnej przemocy stało się udziałem większości rodzin, a trauma z tym związana zbiera swoje żniwo w kolejnych pokoleniach. Elżbieta Pietrzyk-Dąbrowska: Traumy powojenne w społeczeństwie polskim
-
Ewa Kowalska: Pamięci ofiar deportacji z Kresów Wschodnich II RP (1940–1941)
-
3 lutego 1945 r. Państwowy Komitet Obrony ZSRS wydał dyrektywę o nakazie pracy przymusowej obywateli III Rzeszy w wieku od 17 do 50 lat, którzy znaleźli się na tyłach I, II i III Frontu Białoruskiego oraz I Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej. Dla ponad 46 tys. mieszkańców Górnego Śląska oznaczało to deportację do łagrów na terenie Związku Sowieckiego. Irena Siwińska: Tragedia Górnośląska
-
Pod koniec czerwca 1940 r. rozpoczęła się trzecia z czterech masowych deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS. Deportowano wówczas głównie uciekinierów z obszaru okupowanego przez III Rzeszę. Zesłano od około 75 tys. do ponad 80 tys. osób. W wyniku wywózek deportowani znaleźli się głównie w obwodach zachodniej Syberii i na północnych terenach europejskiej części Rosji. Jacek Wróbel: Na nieludzką ziemię. Trzecia z masowych deportacji w głąb ZSRS
-
Wojska sowieckie do Krakowa wkroczyły 18 stycznia 1945 r. Na początku lutego były już w Białej. „Smiersz” i NKWD od razu rozpoczęły likwidację struktur Polskiego Państwa Podziemnego na terenie Okręgu Kraków Armii Krajowej. Marcin Chorązki: Wywózki akowców w głąb Związku Sowieckiego
-
Wydawało się, że jest już blisko końca okupacji niemieckiej. Sowieci wkroczyli do pobliskiego Krosna i… zatrzymali się. Niemcy rozpoczęli wówczas wysiedlanie mieszkańców Jasła, a następnie grabili, palili, wysadzali w powietrze budynki. Zniszczyli miasto. Mariusz Świątek: Wysiedlenie i zniszczenie Jasła w 1944 roku
-
Po zakończeniu kampanii polskiej, w listopadzie 1939 r. ziemie zachodnie II RP przyłączone zostały do III Rzeszy. Utworzono z nich nowe wschodnie prowincje Niemiec jak Kraj Warty i Gdańsk-Prusy Zachodnie lub wcielono je do już istniejących, jak Prusy Wschodnie i Górny Śląsk. Mirosław Sikora: „Aktion Saybusch”. Wysiedlenia Polaków na Żywiecczyźnie w 1940 r.
-
W wyniku ustaleń traktatu wersalskiego Polsce przyznano 140 kilometrów Wybrzeża. Pomorze Gdańskie, określane również mianem Nadwiślańskiego, w swej większości powróciło do Polski na mocy ustawy Sejmu z 1 sierpnia 1919 r. o tymczasowej organizacji zarządu byłej dzielnicy pruskiej, która skutkowała utworzeniem województwa pomorskiego. Monika Tomkiewicz: Wysiedlenia Polaków z Gdyni w latach II wojny światowej
-
Dla mieszkańców wschodnich terenów Polski okres okupacji „pierwszego Sowieta” kojarzy się przede wszystkim z masowymi deportacjami w głąb Związku Sowieckiego. Ta brutalna forma zbiorowych represji ze strony bolszewickiego okupanta dotknęła setki tysięcy polskich obywateli. Obchody 85. rocznicy pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb ZSRS
-
Przez placówkę tą przeszło od 40 do 42 tysięcy osób. Więźniom dokuczały niskie racje, choroby i tragiczne warunki bytowe. Obrazu dopełniało okrucieństwo niemieckich oprawców. Setki osób zmarły na miejscu, dla innych był to jedynie etap w drodze do obozu lub na roboty przymusowe. Szczególnie wysoka śmiertelność panowała wśród licznie przebywających w obozie dzieci. Paweł Głuszek: Obóz przesiedleńczy w Konstantynowie
-
10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja Polaków na Sybir. W głąb Związku Sowieckiego wywieziono wówczas ok. 140 tys. Polaków z Kresów Wschodnich. Transportowano ich w bydlęcych wagonach i w 30-stopniowym mrozie. Paweł Sokołowski: Z Medyki do Pimy. Syberyjskie wspomnienia Kazimierza Cybulskiego
-
1 sierpnia 1944 r., po wybuchu Powstania, Niemcy rozpoczęli w Warszawie bezprzykładną, bestialsko i planowo przeprowadzoną, akcję wymordowania mieszkańców miasta. Niemieckiemu natarciu pod dowództwem Heinza Reinefahrta, prowadzonemu od 5 sierpnia wzdłuż ulicy Wolskiej do Pałacu Brühla, towarzyszyły masowe egzekucje ludności cywilnej. Ich ofiarą padło kilkadziesiąt tysięcy osób. Piotr Rogowski: Okupant niemiecki wobec ludności Warszawy w okresie od sierpnia do grudnia 1944 r.
-
Jest zima 1943 roku. Trwa Aktion Zamość, niemiecka akcja pacyfikacyjno-wysiedleńcza na Zamojszczyźnie. „Rasa panów" robi sobie przestrzeń do życia, paląc wsie, mordując i wywożąc do obozów rodziny. Jeden z transportów trafia do Siedlec, gdzie bohaterski burmistrz miasta organizuje ofiarom pogrzeb, który przeradza się w wielką manifestację sprzeciwu wobec okupacyjnego terroru. Pogrzeb dzieci Zamojszczyzny – największa manifestacja w czasie okupacji
-
23 lutego 2026 roku w Sejmie RP zaprezentowaliśmy wystawę „Dzieci Zamojszczyzny. Historia i pamięć...”. W wernisażu wziął udział zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma. Przypominamy o tragedii Zamojszczyzny
-
W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. rozpoczęły się wywózki Polaków w głąb Związku Sowieckiego. Tysiące rodzin obudzono wówczas łomotaniem do drzwi, po czym obwieszczono im decyzję o „przeniesieniu do innego obwodu”. Następnego dnia około 140 000 Polaków stłoczono w bydlęcych wagonach i skierowano na wschód. Wojciech Kujawa: Na nieludzką ziemię
-
Noc z 12 na 13 kwietnia 1940 r. stała się dla wielu polskich rodzin momentem zwrotnym w ich historii i początkiem trwającej sześć lat gehenny zesłania na obcą ziemię. To wtedy w dniach 13–15 kwietnia 1940 r. z rozkazu sowieckich władz rozpoczęła się druga masowa deportacja Polaków z Kresów Wschodnich II RP do ZSRS. Łukasz Szleszkowski: „12 kwietnia 40 roku wyjechaliśmy do Kazachstanu”. Listy z Morozowki