Ewa Wójcicka: Szkice z Ravensbrück. Maria Hiszpańska-Neumann i jej twórczość

„Myszka” – tak Maria Hiszpańska-Neumann (właściwie Maria Zofia Janina), graficzka, ilustratorka, była nazywana przez swoich najbliższych. W swej twórczości utrwaliła przeżycia obozowe. Jak mawiała: „Musiałam je robić, inaczej bym się udusiła (…)”.

Urodziła się 28 października 1917 r. w Warszawie. Tu uczęszczała do Żeńskiego Prywatnego Gimnazjum i Liceum J. Popielewskiej i J. Roszkowskiej, następnie podjęła studia na Akademii Sztuk Pięknych u profesorów: Stanisława Ostoi-Chrostowskiego, Karola Tichego, Wacława Waśkowskiego. Niestety wybuch wojny uniemożliwił jej zrobienie dyplomu.

W czasie okupacji należała do Związku Walki Zbrojnej, zajmowała się kolportażem nielegalnej prasy. Za tę działalność konspiracyjną została aresztowana 19 czerwca 1941 r. i osadzona w więzieniu w Radomiu, a następnie w Pińczowie.

Rysując piekło na ziemi

Ostatecznie, 10 kwietnia 1942 roku, przewieziono ją do KL Ravensbrück, gdzie otrzymała numer 10219. Potem osadzona została w Neubrandenburgu, w podobozie położonym ok. 50 kilometrów od macierzystego lagru. Tu pracowała w fabryce Mechanische Werkstätten GmbH.

Maria Hiszpańska rysowała w tajemnicy przed strażniczkami sceny przedstawiające życie w lagrze. Zajęcie to traktowała jako swój obowiązek, rodzaj pewnego posłannictwa, zobowiązującego artystkę do ukazania realiów obozowego piekła. Do rysowania używała papieru pakowego czy marginesów gazet przemycanych przez współwięźniarki. W Ravensbrück wykonała ok. 250 rysunków, które (zakopane w lesie) zostały niestety wykradzione.

Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry