W trakcie Powstania „Żywiciel” został dwukrotnie ranny, a mimo to na zaprzestanie walk zgodził się dopiero po osobistej interwencji wysłannika Komendy Głównej AK płk. Karola Ziemskiego „Wachnowskiego”. Po kapitulacji Żoliborza Niedzielski został wyniesiony na noszach...
W 1946 r. niemiecki zbrodniarz wojenny Erich von dem Bach, zeznając przed polskim prokuratorem w Norymberdze, powiedział: „Chciałbym zwrócić uwagę na dowódcę odcinka z Żoliborza. Z nim w ogóle nie mogłem rozpocząć negocjacji. Każda jego odpowiedź była dla mnie obraźliwa. To był bohater. Ten człowiek był fanatykiem”.
Po Powstaniu Warszawskim Niedzielski przebywał w obozach jenieckich. W kwietniu 1945 r. został aresztowany przez Gestapo i przewieziony do obozu koncentracyjnego KL Neuengamme. Zachował życie dzięki postawie szwedzkiego arystokraty hr. Folke Bernadotte, który interweniował w sprawie uwięzionych polskich oficerów u samego Heinricha Himmlera. Niedzielskiego przeniesiono do oflagu w Lubece, gdzie doczekał wolności w maju 1945 r.
Po wojnie pozostał na emigracji – najpierw w Wielkiej Brytanii, potem w USA. Zmarł w 1980 r., a jego prochy sprowadzono do Polski 12 lat później. Spoczywa na Powązkach Wojskowych.
Dowiedz się więcej: