Za co konkretnie? To KWP decydowało odtąd, w jaki sposób organizować i przeprowadzać:
- akcje dywersyjne
- akcje sabotażowe
- likwidację zdrajców, konfidentów i szmalcowników
- wykonywanie wyroków sądów konspiracyjnych na niemieckich zbrodniarzach
- akcje odbijania więźniów z transportów, więzień czy szpitali
- akcje dezinformacyjne itd.
„Kierownictwo Walki Podziemnej kierować będzie akcją oporu społeczeństwa polskiego wobec okupanta, kierować będzie codzienną bezpośrednią walką z okupantem, terrorem odpowiadać będzie na terror niemiecki, odwetem – na bestialstwa gestapo. Zasłużone i surowe kary spadać będą również na tych Polaków, którzy zdradzają swój naród i wysługują się wrogowi” – zapowiadano.
Na czele KWP stanął dowódca AK, czyli gen. Tadeusz Bór-Komorowski. Jego zastępcą został szef sztabu Komendy Głównej AK.
Celem powstania KWP – wyjaśniał Bór-Komorowski – było „scalenie oporu społeczeństwa z walką przedpowstańczą w jednym ośrodku”. Utworzenie KWP, stanowiącego swoisty „mózg” Polskiego Państwa Podziemnego, pomogło zintegrować i scalić konspiracyjne struktury w wyjątkowo trudnym czasie – minęło bowiem zaledwie dwa tygodnie od aresztowania przez gestapo poprzednika „Bora” na stanowisku dowódcy AK, gen. Stefana Grota-Roweckiego.
Polecamy:
