Irena Siwińska: Władysław Szpilman (1911–2000)

6 lipca 2000 r. zmarł kompozytor i pianista Władysław Szpilman (pseud. „Al Legro”). Na kanwie jego wspomnień z okupowanej stolicy, opisanych uprzednio w książce, powstał scenariusz obsypanego nagrodami filmu Romana Polańskiego pt. „Pianista” (2002).

Urodził się 5 grudnia 1911 r. w Sosnowcu w rodzinie żydowskiej. Wykształcenie muzyczne zdobył w Warszawie i w Berlinie, skąd wrócił w 1933 r., po dojściu do władzy Hitlera. Tworzył muzykę poważną i koncertował, m.in. w duecie ze światowej sławy skrzypkiem Bronisławem Gimplem. W roku 1935 zatrudnił się w Polskim Radiu, gdzie pracował jako pianista i akompaniator. Z powodzeniem komponował też muzykę rozrywkową i filmową.

Ocalały z Holokaustu

W czasie II wojny światowej Szpilman wraz z rodzicami i rodzeństwem trafił do getta warszawskiego. Zarabiał tam, m.in. grając na pianinie w kawiarniach. Dzięki swojej rozpoznawalności i popularności został uratowany – dosłownie w ostatniej chwili – od wywózki z Umschlagplatzu. W obozie zagłady zginęli wszyscy jego najbliżsi: ojciec, matka, dwie siostry i brat.

Dzięki licznym kontaktom udała mu się ucieczka z getta. Po „aryjskiej” stronie ukrywał się przez kilka miesięcy w prywatnych mieszkaniach, gdzie z różnym skutkiem zaopatrywały go kolejne osoby. Od momentu wybuchu Powstania Warszawskiego był już zdany niemal wyłącznie na własne siły.

Po upadku Powstania przez kolejnych kilka miesięcy koczował w ruinach. Pod koniec 1944 r. od śmierci z głodu i z zimna uratował go kapitan Wehrmachtu Wilm Hosenfeld. Niemiec, który przypadkowo natknął się na Szpilmana w wypalonym domu i podpowiedział mu bezpieczniejszą kryjówkę. Zdecydował się też potajemnie przynosić mu jedzenie, a tuż przed wycofaniem się niemieckich wojsk ze stolicy – również ciepłe okrycie. Dzięki temu Szpilman przetrwał kilka mroźnych tygodni, do połowy stycznia 1945 r., kiedy to Warszawę zajęły wojska sowieckie.

Jak feniks z popiołów

Po wojnie Władysław Szpilman ponownie związał się z Polskim Radiem (m.in. kierował jego działem muzycznym), był pomysłodawcą I Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie (1961). Koncertował na całym świecie aż do 1987 r. Zasłynął także jako autor kilkuset piosenek, wśród których znalazły się takie przeboje, jak: Autobus czerwony, Pójdę na Stare Miasto, Przyjdzie na to czas czy Jutro będzie dobry dzień. Do jego najbardziej znanych kompozycji należy sygnał Polskiej Kroniki Filmowej.

Czytaj artykuł Ireny Siwińskiej Władysław Szpilman (1911-2000) na portalu przystanekhistoria.pl

do góry