Cela w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie. W centrum mężczyzna usuwający ze ściany znak Kotwicy. Po lewej stronie, u góry, widoczny napis: „Solidarność”. Na dole widoczne są fragmenty pryczy więziennej. W lewym dolnym rogu fragment twarzy funkcjonariusza w stopniu podporucznika, sierpień 1982 r. (fot. z zasobu IPN)

Wojciech Kujawa: „Byłem świadkiem bestialstwa”. Stłumiony protest w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie w 1982 r.

14 sierpnia, służba więzienna odmówiła wpuszczenia na teren ośrodka rodzin przybyłych na widzenie. Wybuchł bunt. Osadzeni wyszli na plac i domagali się zgody na spotkanie z najbliższymi. W odpowiedzi władza przystąpiła do brutalnej pacyfikacji ośrodka.

14.08.2026

Ośrodek Odosobnienia w Kwidzynie powstał na mocy decyzji ministra sprawiedliwości z 24 marca 1982 r. i zaczął funkcjonować 4 kwietnia tego roku. Utworzono go na terenie zakładu karnego, który wzniesiono w połowie lat siedemdziesiątych na potrzeby Ośrodka Pracy Skazanych przeznaczonego dla Zakładów Celulozowo-Papierniczych. Władze przetrzymywały w nim około 150 zakładowych i regionalnych działaczy „Solidarności”.

14 sierpnia osadzeni zorganizowali w ośrodku akcję protestacyjną, która została brutalnie stłumiona przez milicję i straż więzienną. Bezpośrednią przyczyną wydarzeń było nieudzielenie zgody na widzenia z rodzinami w dniu odwiedzin i niewpuszczenie ich na teren ośrodka.

Do lipca 1982 r. widzenia z rodzinami odbywały się raz w miesiącu przez jedną godzinę, aczkolwiek na prośbę internowanego komendant mógł przedłużyć spotkanie. Latem 1982 r., z uwagi na zwiększoną liczbę osadzonych w ośrodku, komendant Stefan Mikołajczyk przychylił się do ich wniosku o zorganizowanie zbiorowych widzeń. Pierwsze takie spotkanie z rodzinami odbyło się 7 sierpnia. Podczas wieczornego apelu okazało się, że jeden z internowanych, Mirosław Andrzejewski, wykorzystał sytuację i uciekł z ośrodka. Wydarzenie to nadszarpnęło zaufanie władz do dotychczasowego komendanta. Na stanowisku zastąpił go mniej ugodowy Juliusz Pobłocki, który odrzucił możliwość zbiorowych widzeń.

W obronie swoich praw

W związku z tą decyzją, 14 sierpnia, służba więzienna odmówiła wpuszczenia na teren ośrodka rodzin przybyłych na widzenie. Wybuchł bunt.

Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry