Ulotka „Białych Banitów”

Witold Wasilewski: „Biali Banici” z Wrześni kontra Gieorgij Malenkow

Kilka niezbyt czytelnych ulotek, zachowanych w formie mikrofilmu, stanowi jeden z nielicznych śladów działalności „Białych Banitów”, konspiracyjnej organizacji młodzieżowej. Antykomunistyczne druki pojawiły się rok po śmierci Stalina, w okresie szczególnym dla systemu komunistycznego, i stanowią rzadkie świadectwo czasów.

W drugiej połowie lat 40. i pierwszej 50. XX w. w Polsce działały dziesiątki młodzieżowych organizacji antykomunistycznych. Jedną z nich byli „Biali Banici” powołani do życia w 1953 r. przez nastolatków z Wrześni.

Ponownie we Wrześni

Nazwę „Biali Banici”, nawiązującą do walki „białych” przeciwko „czerwonym”, wymyślił zapewne jeden z twórców organizacji, ale grupa nie podpisywała się w ten sposób. Tą oryginalną nazwą posługiwali się natomiast funkcjonariusze UB, dodatkowo określając organizację jako młodzieżową i kontrrewolucyjną.

Do organizacji należało sześciu chłopców w wieku od 15 do 17 lat: Ryszard Szydłowski (lider), Jerzy Strzelczyk (jego zastępca), Stanisław Szafraniak, Stanisław Owczarzak, Jerzy Grefling i Józef Wietrzyński. Wszyscy urodzili się i mieszkali we Wrześni, a uczęszczali do Zasadniczej Szkoły Metalowej we Wrześni lub analogicznej szkoły średniej o specjalności metalowej w Poznaniu.

Zimą i wiosną 1954 r. „Biali Banici” podjęli działania na terenie Wrześni – miasta, które na początku XX w. zasłynęło z jawnego oporu polskich uczniów przed germanizacją. „Biali Banici” działali w konspiracji, a na nastroje społeczne starali się oddziaływać poprzez akcje ulotkowe. Pomogło im, udostępniając szkolne drukarenki – trudno powiedzieć, czy zdając sobie sprawę z charakteru aktywności kolegów – paru rówieśników z Wrześni, m.in. uczennica Państwowego Liceum Pedagogicznego Nr 1 w Poznaniu. Chłopcy na pożyczonych drukarenkach drukowali w niewielkich nakładach ulotki, które następnie rozkleili i podrzucili w różnych miejscach Wrześni.

Pierwsza ulotka, datowana na 1 marca 1954 r., pojawiła się w mieście już w nocy poprzedzającej ten dzień. Jej treść brzmiała:

„Ogłoszenie. Polacy miejcie nadzieję, że rok 1954 będzie ostatnim rokiem naszej udręki, Amerykanie i inne kraje wolne nie zawiodą nas”.

Późniejszą, bez daty, wydaną chyba w większej ilości, kolportowano m.in. 10 marca 1954 r. Głosiła ona:

„Bracia rodacy dnia 5 marca minęła rocznica śmierci kata polskich oficerów zamordowanych w Katyniu. Zastępcą jego jest Malenkow. Podziemie”.

Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry