Zdjęcia sygnalityczne Zofii Łuszczkiewicz. Warszawa, 1948 r. Fot. z zasobu AIPN

Ewa Wójcicka: Zofia Łuszczkiewicz. W służbie Bogu, ludziom i Polsce

Siostra Izabela, jak brzmiało jej imię zakonne, niemal całe swoje dorosłe życie poświęciła służbie Bogu. Okazała również swój głęboki patriotyzm, angażując się w walkę z niemieckim okupantem w okresie II wojny światowej, a po jej zakończeniu w działalność niepodległościową.

W stanie świeckim nazywała się Zofia Łuszczkiewicz. Urodziła się 23 kwietnia 1898 r. w Krakowie. Była najstarszym dzieckiem Michała i Kazimiery z Łakocińskich. Otrzymała solidne wykształcenie, w 1917 r. ukończyła Prywatne Gimnazjum Realne Sióstr Urszulanek w Krakowie, a w 1923 r., z bardzo dobrym notami, Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Odbyła również kursy sanitarne. W okresie wojny polsko-bolszewickiej służyła jako ochotniczka. Tuż po ukończeniu studiów wstąpiła do Domu Sióstr Miłosierdzia św. Wincenta a Paulo w Krakowie. Postulat odbyła we Lwowie, a następnie w Paryżu. We Francji uczęszczała do Wyższej Szkoły Pielęgniarskiej, gdzie zyskała dyplom pielęgniarki.

Po powrocie do kraju, w lipcu 1926 r., została wysłana do Państwowego Szpitala Powszechnego we Lwowie. Odbyła liczne podróże zagraniczne, prowadząc wykłady z zakresu pielęgniarstwa.

Za głosem obowiązku

W 1939 r. przebywała w Nowym Yorku, na światowej wystawie medycznej. Na wieść o zbliżającym się wybuchu wojny wróciła do Lwowa. Po napaści ZSRS na wschodnie obszary II Rzeczypospolitej zdołała uniknąć aresztowania przez NKWD i uciekła do Krakowa. Stąd, w kwietniu 1940 r., decyzją swoich przełożonych, trafiła do Zebrzydowic, gdzie m.in. udzielała pomocy materialnej miejscowej ludności, pomagała członkom AK, prowadziła prasę konspiracyjną oraz nasłuch radiowy, przyjmowała zrzuty. W klasztorze ukrywała także członków podziemia i udzielała schronienia Żydom.

Czytaj całość na portalu przystanekhistoria.pl

do góry