Rafał Opulski: Radio Wolna Europa. Głos wolności, głos nadziei

30 czerwca 1994 r. Rozgłośnia Polska Radia Wolna Europa nadała ostatnią audycję. Przez ponad 40 lat była naszym głosem wolności.

Dla wielu Polaków żyjących w komunistycznej Polsce RWE stała się źródłem niezależnych informacji o kraju i świecie. O roli, jaką monachijska rozgłośnia odegrała w walce z komunizmem, może świadczyć chociażby intensywność ataków PRL-owskiej propagandy.

Polska żyje, Polska walczy, Polska zwycięży!

3 maja 1952 r. nadano pierwszą audycję Radia Wolna Europa z nowej siedziby w Monachium. Po dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego z jego przejmującym początkiem Jeszcze Polska nie zginęła można było usłyszeć głos dyrektora rozgłośni, Jana Nowaka. Kurier ZWZ-AK, emisariusz Naczelnego Wodza i uczestnik Powstania Warszawskiego powiedział wówczas:

„Nadejdzie jeszcze ten dzień, kiedy jutrzenka swobody zabłyśnie znowu nad Warszawą. Będzie to dzień waszego zwycięstwa, waszego triumfu – triumfu narodu, który w najgorszych chwilach nie utracił wiary! Rodacy! Gdziekolwiek jesteście – pamiętajcie: Polska żyje, Polska walczy, Polska zwycięży!”.

Wielu słuchaczy w Polsce oniemiało ze wzruszenia. Minęło już pięć lat, jak z obawy przed represjami komunistów ojczyznę opuścił przywódca PSL Stanisław Mikołajczyk, a wraz z nim rozwiały się marzenia o wolnych wyborach, prawdziwej demokracji i rzetelnym relacjonowaniu wydarzeń w środkach masowego przekazu. Polacy znajdowali się pod rządami totalitarnej władzy, tropiącej i bezwzględnie niszczącej jakikolwiek przejaw niezależności. I właśnie wtedy wybrzmiał głos, który przypomniał, że Polska może i powinna być inna – głos Radia Wolnej Europy.

Początki radia

Pomysł stworzenia niezależnego od komunistów radia zrodził się w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej. W 1949 r. powstał Komitet Wolnej Europy, który przedstawiał się jako pozarządowa inicjatywa obywatelska, ale w rzeczywistości był nadzorowany przez Departament Stanu USA i CIA. Utworzono go w celu prowadzenia „wojny psychologicznej”, traktowanej z jednej strony jako substytut wojny rzeczywistej, „gorącej”, z drugiej jako próbę podważenia legitymizacji władz komunistycznych w rządzonych przez nich krajach. Głównym narzędziem propagandowym KWE było Radio Wolna Europa, które podawało niezależne informacje w rodzimych językach krajów satelickich Związku Sowieckiego.

W założeniach RWE miało być rozgłośnią antykomunistycznych emigrantów. Za cel stawiało sobie walkę z komunistyczną indoktrynacją i przekazywanie prawdy historycznej. We wspomnieniach Jan Nowak napisał, że uruchomienie radia dla Polaków miało stworzyć

„wybitnym emigrantom pola działania i zapewnienie im pracy odpowiadającej ich aspiracjom”,

a samo radio musiało być odbiciem

„różnorodnych, nawet sprzecznych opinii i ocen”.

Dzięki rozbudowanej sieci biur terenowych w kilkunastu zachodnioeuropejskich miastach rozgłośnia dysponowała własnymi źródłami informacji i szybko reagowała na wydarzenia w kraju. RWE uzyskało z czasem szerokie grono słuchaczy i zostało uznane za wiarygodne źródło informacji. Szacuje się, że w latach 70. XX wieku RWE stale słuchało od 10 do 15 proc. dorosłych Polaków.

►Czytaj całość na portalu przystanekhistoria.pl

do góry