Dla wielu Polaków żyjących w komunistycznej Polsce RWE stała się źródłem niezależnych informacji o kraju i świecie. O roli, jaką monachijska rozgłośnia odegrała w walce z komunizmem, może świadczyć chociażby intensywność ataków PRL-owskiej propagandy.
Polska żyje, Polska walczy, Polska zwycięży!
3 maja 1952 r. nadano pierwszą audycję Radia Wolna Europa z nowej siedziby w Monachium. Po dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego z jego przejmującym początkiem Jeszcze Polska nie zginęła można było usłyszeć głos dyrektora rozgłośni, Jana Nowaka. Kurier ZWZ-AK, emisariusz Naczelnego Wodza i uczestnik Powstania Warszawskiego powiedział wówczas:
„Nadejdzie jeszcze ten dzień, kiedy jutrzenka swobody zabłyśnie znowu nad Warszawą. Będzie to dzień waszego zwycięstwa, waszego triumfu – triumfu narodu, który w najgorszych chwilach nie utracił wiary! Rodacy! Gdziekolwiek jesteście – pamiętajcie: Polska żyje, Polska walczy, Polska zwycięży!”.
Wielu słuchaczy w Polsce oniemiało ze wzruszenia. Minęło już pięć lat, jak z obawy przed represjami komunistów ojczyznę opuścił przywódca PSL Stanisław Mikołajczyk, a wraz z nim rozwiały się marzenia o wolnych wyborach, prawdziwej demokracji i rzetelnym relacjonowaniu wydarzeń w środkach masowego przekazu. Polacy znajdowali się pod rządami totalitarnej władzy, tropiącej i bezwzględnie niszczącej jakikolwiek przejaw niezależności. I właśnie wtedy wybrzmiał głos, który przypomniał, że Polska może i powinna być inna – głos Radia Wolnej Europy.
Początki radia
Pomysł stworzenia niezależnego od komunistów radia zrodził się w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej. W 1949 r. powstał Komitet Wolnej Europy, który przedstawiał się jako pozarządowa inicjatywa obywatelska, ale w rzeczywistości był nadzorowany przez Departament Stanu USA i CIA. Utworzono go w celu prowadzenia „wojny psychologicznej”, traktowanej z jednej strony jako substytut wojny rzeczywistej, „gorącej”, z drugiej jako próbę podważenia legitymizacji władz komunistycznych w rządzonych przez nich krajach. Głównym narzędziem propagandowym KWE było Radio Wolna Europa, które podawało niezależne informacje w rodzimych językach krajów satelickich Związku Sowieckiego.
W założeniach RWE miało być rozgłośnią antykomunistycznych emigrantów. Za cel stawiało sobie walkę z komunistyczną indoktrynacją i przekazywanie prawdy historycznej. We wspomnieniach Jan Nowak napisał, że uruchomienie radia dla Polaków miało stworzyć
„wybitnym emigrantom pola działania i zapewnienie im pracy odpowiadającej ich aspiracjom”,
a samo radio musiało być odbiciem
„różnorodnych, nawet sprzecznych opinii i ocen”.
Dzięki rozbudowanej sieci biur terenowych w kilkunastu zachodnioeuropejskich miastach rozgłośnia dysponowała własnymi źródłami informacji i szybko reagowała na wydarzenia w kraju. RWE uzyskało z czasem szerokie grono słuchaczy i zostało uznane za wiarygodne źródło informacji. Szacuje się, że w latach 70. XX wieku RWE stale słuchało od 10 do 15 proc. dorosłych Polaków.