Nawigacja

Komunikaty

Odpowiedź w sprawie doniesień medialnych redakcji TOK FM dotyczących zatrudnienia i wykonywania obowiązków służbowych przez pracowników Oddziału IPN w Lublinie

Anna Cisek
Data publikacji 08.02.2019

W odpowiedzi na artykuł „Narodowcy uczą i edukują. Drzwi lubelskiego IPN szeroko otwarte m.in. dla działaczy ONR” red. Anny Gmiterek-Zabłockiej, który ukazał się 22 stycznia 2019 r. na portalu TOK FM, oraz audycji z 2 lutego 2019 r. „Narodowcy uczą i edukują. Drzwi lubelskiego IPN otwarte m.in. dla działaczy skrajnej prawicy”, Instytut Pamięci Narodowej informuje, że dr hab. Tomasz Panfil kieruje Oddziałowym Biurem Edukacji Narodowej od 2017 r. W swoim dorobku posiada kilkadziesiąt publikacji z zakresu historii najnowszej oraz doświadczenie dydaktyczne (zob. zał.).

Od momentu objęcia przez niego funkcji naczelnika, na wszystkie przedsięwzięcia organizowane przez OBEN w Lublinie były zapraszane media, w tym m.in. TOK FM. Przedstawiciele TOK FM nie uczestniczyli w żadnym z nich. Przekazane przez Panią Redaktor w artykule informacje nie mają więc charakteru sprawdzonej relacji dziennikarskiej, a jedynie są to zasłyszane opinie na temat umiejętności, wiedzy i jakości prowadzonych zajęć.

W 2018 r. pracownicy OBEN przeprowadzili 145 prelekcji, wykładów, zajęć i warsztatów w Lublinie oraz miejscowościach woj. lubelskiego. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem, a nauczyciele i uczniowie chętnie w nich uczestniczyli. Do Oddziału ze strony uczestników spotkań spływały liczne słowa pochwały i podziękowania.

Wśród organizowanych przez lubelskich edukatorów wydarzeń można wymienić m.in. Akademię Niepodległości, szkolenie „Historia ożywiona”, spotkanie historyczne „Zło w kolorze krwi”, „Znani i nieznani Sprawiedliwi z Lubelszczyzny”, monodram „Inka. Rzecz o Danucie Siedzikównie”, „Lato z IPN” czy konferencję edukacyjną o Korpusie Ochrony Pogranicza.

W OBEN w Lublinie jest zatrudnionych 7 pracowników. Cztery osoby, o których mowa w artykule, posiadają, wbrew sugestiom autorki, wyższe wykształcenie historyczne i pedagogiczne, a także doświadczenie z zakresu edukacji historycznej. W publikacji zostały one określone jako „grupa sympatyzująca ze środowiskiem skrajnie prawicowym”. Przejawem tych postaw, jak czytamy w artykule, była m.in przynależność do Klubu Vade Mecum. Jak podaje autorka, „organizacji przez wielu nazywanej kuźnią nacjonalistycznych kadr”.

Informujemy, że Klub Vade Mecum jest oficjalną organizacją akademicką działającą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim od ponad 30 lat. Klub był za swoją działalność wielokrotnie nagradzany – m.in. przez Prezydenta Lublina dr. Krzysztofa Żuka Medalem 700-lecia Lublina.

W tekście zabrakło informacji o tym, że niektórzy z pracowników są członkami Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i przez Związek odznaczonymi okolicznościowym medalem Za zasługi dla Zarządu Okręgu ŚZŻAK Lublin.

W tym kontekście zacytowane przez redakcję obawy prof. Rafała Wnuka dotyczące kształtowania światopoglądu młodych ludzi przez pracowników OBEN, którzy zniekształcają historię, pokazując „ …obraz Armii Krajowej jako tej, która się poddała i nie chciała walczyć, a z drugiej pokazując Narodowe Siły Zbrojne jako tych, którzy się nigdy jakoby nie poddali, postanowili walczyć do końca przeciwko komunistom” – wydają się zbyt pochopne.

W sprawie Stowarzyszenia „Trzy kropki” i zaangażowania w jego działalność oraz sugerowane nieprawidłowości finansowe odsyłamy do oświadczenia Stowarzyszenia Trzy Kropki (http://trzykropki.org.pl/oswiadczenie-zarzadu-stowarzyszenia-trzy-kropki-w-zwiazku-z-nieprawdziwymi-informacjami-medialnymi/). Jednocześnie informujemy, że lubelski oddział IPN nie był w jakikolwiek sposób zaangażowany w projekt dot. trasy koncertowej Contra Mundum na terenie Wielkiej Brytanii.

IPN nawiązuje stosunek pracy z osobami zgodnie z przepisami Kodeksu pracy w zakresie równego traktowania w zatrudnieniu, pracownicy powinni być traktowani równo w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, warunków awansowania oraz warunków dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. W szczególności płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkowa, pochodzenie etniczne, wyznanie, nie mogą stanowić kryterium dyskryminacji w procesie rekrutacji pracownika. Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio z wyżej wymienionych przyczyn.

Ponadto Instytut w procesie rekrutacji i doboru pracowników kieruje się kryteriami obiektywnymi, oceniając każdorazowo kandydata przez pryzmat posiadanych kwalifikacji i doświadczenia zawodowego, potrzebnego do zajmowania określonego stanowiska.

 

do góry