23 marca 2023 w Kobyłce odbył się państwowy pogrzeb trzech żołnierzy węgierskich poległych w 1944 r. Uroczysty pochówek odbył się w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. O godz. 10.30 została odprawiona msza św. w bazylice pw. Świętej Trójcy, której przewodniczył proboszcz ks. Jacek Dębski. Krótkie przemówienia okolicznościowe wygłosili dr hab. Karol Polejowski – zastępca prezesa IPN, Orsolya Zsuzsanna Kovács – ambasador Węgier w Polsce, pułkownik dr László Töll – szef Wojskowego Instytutu Historycznego i Muzeum (MoD MHIM) oraz Edyta Zbieć – burmistrz Miasta Kobyłka. Wśród uczestników uroczystości byli również przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego: Zbigniew Czaplicki i Witold Prandota.
Następnie trumny żołnierzy zostały przewiezione na cmentarz parafialny przy ul. ks. Franciszka Marmo. Po odprawieniu egzekwii pogrzebowych nastąpiła ceremonia złożenia wieńców. Instytu Pamięci Narodowej sfinansował ekshumację i wymurowanie grobu, zaś strona węgierska ufundowała tablicę epitafijną.
– Państwo polskie spełnia swój obowiązek pochowania w grobie tych, którzy polegli na ziemi polskiej bez względu na to w jakich szeregach służyli. Spełniamy tez chrześcijański obowiązek i chowamy trzech żołnierzy węgierskich w poświęconej ziemi – powiedział w przemówieniu okolicznościowym dr hab. Karol Polejowski.
***
30 sierpnia 2021 r. z mogiły wojennej, znajdującej się w oddziale leśnym 200b leśnictwa Wola Grzybowska nieopodal Zielonki, ekshumowano kości trzech żołnierzy. W zgodnej opinii badaczy byli to żołnierze 1 Dywizji Kawalerii z II Korpusu Rezerwowego armii węgierskiej, którzy polegli w walkach z Armią Czerwoną ok. 9-10 września 1944 r. Podczas prac archeologicznych ujawniono także relikt zasobnika na granaty moździerzowe, fragmenty umundurowania, a także łuski i amunicję do karabinu Mannlicher.
W pracach brali udział polscy archeolodzy oraz dwaj przedstawiciele węgierskiej armii w roli obserwatorów. Na podstawie analizy stwierdzono, że leśna mogiła była w czasie wojny stanowiskem moździerza 8 cm, zniszczonym w wyniku ostrzału artyleryjskiego.
Tło historyczne
W wyniku wygranej bitwy na wschodnich przedpolach Warszawy (tzw. bitwa pancerna pod Radzyminem/Wołominem), która rozegrała się na przełomie lipca i sierpnia 1944 r., Niemcom udało się zatrzymać operację brzesko-lubelską Armii Czerwonej. Przez cały sierpień jednostki sowieckie wywierały presję na pozycje niemieckie osiągając w toku zaciętych walk niewielkie postępy. Na początku września wojska prawego skrzydła I Frontu Białoruskiego osiągnęły rubież: Zegrze, Słupno, Wesoła, Stara Miłosna, Międzylesie, Zbytki. Na rubieży tej Niemcy rozbudowali przedni skraj obrony Przedmościa Warszawskiego obsadzając ją m.in. żołnierzami węgierskiej 1 Dywizji Kawalerii. 9 sierpnia zaczęło się nowe natarcie I Frontu Białoruskiego, którego finałem było zajęcie warszawskiej Pragi i dojście do linii Wisły w dniach 14-15 września 1944 r.
Grób żołnierzy węgierskich na poligonie
Na terenie poligonu między Wesołą a Zielonką, na tak zwanej Kępie Olbrychtowskiej znajdował się grób oznaczony brzozowym krzyżem z tabliczką o treści: Tu spoczywa trzech węgierskich żołnierzy 1944. Grób oznaczyli miejscowi miłośnicy historii, jego identyfikacja znalazła potwierdzenie w informacjach, którymi dysponowało węgierskie Ministerstwo Obrony. Prawdopodobnie ten pochówek został zapamiętany i wyróżniony przez miejscową ludność ze względu na dobrą pamięć, jaką zwykle zostawiali po sobie żołnierze węgierscy obsadzający odcinek frontu od Zielonki w stronę Wesołej (dziś wschodnia dzielnica Warszawy).
Zobacz też:
Polacy to nasi przyjaciele. Węgrzy i Powstanie Warszawskie 1944
Trwające od stuleci polsko-węgierskie braterstwo przejawiło się po raz kolejny w czasie II wojny światowej poprzez udział Węgrów w powstaniu warszawskim, dramatycznej bitwie o niepodległą Polskę. Mimo ówczesnych sojuszy politycznych – państwo węgierskie stało po stronie III Rzeszy – wielowiekowe dziedzictwo historycznej, duchowej wspólnoty okazało się silniejsze. ►Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl





