Tak stało się m.in. 25 lipca 1944 r. w okolicach Skrobowa, w powiecie lubartowskim, gdzie podstępnie rozbrojono 27 Wołyńską Dywizję Piechoty AK. Część żołnierzy tej i innych dywizji piechoty AK (3, 8, 9 i 30) umieszczono we Frontowym Obozie Przejściowo-Przesyłowym nr 43 NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych), który utworzono w wyzwolonym niemieckim obozie koncentracyjnym na Majdanku. Podobny los spotkał inne oddziały AK. W rękach sowieckich znaleźli też dowódcy jednostek, m.in. komendant okręgu gen. Kazimierz Tumidajski „Marcin”, dowódcy odtwarzanych przez okręg: 3 i 9 DP AK: gen. A. Świtalski „Dąbrowa” i gen. L. Bittner „Halka” oraz delegat wojewódzki Delegatury Rządu na Kraj Władysław Cholewa „Paśnik”. Rozbrajano również oddziały AK chcące przedrzeć do ogarniętej powstaniem Warszawy.
