Jesienią 1918 r. zmieniło się również międzynarodowe otoczenie Niemiec. Na gruzach Austro-Węgier powstały republiki: Czechosłowacja oraz Austria. Na wschodzie odrodziło się po 123 latach niewoli państwo polskie.
I wojna światowa przerwała lata dobrej sytuacji ekonomicznej w Niemczech. Przestawienie gospodarki na wojenne tory i blokada Rzeszy prowadzona przez państwa Ententy, doprowadziły jeszcze podczas trwania konfliktu do dramatycznego pogorszenia się warunków życia ludności. Dotknęło to także mieszkających w Zagłębiu Ruhry Polaków, którzy, podobnie jak ich niemieccy współobywatele, musieli się borykać z poważnymi problemami z aprowizacją.
Trudności w dostępie do podstawowych towarów takich jak żywność czy lekarstwa odbiły się na zdrowiu milionów ludzi, zwiększając ich podatność na choroby zakaźne. Nastroje pogarszały też kolejne informacje o rosnących stratach na froncie. Tysiące obywateli Niemiec polskiego pochodzenia wzięło udział w wojnie w „armii kajzera”. Polacy bili się dobrze i zachowywali lojalnie. Często otrzymywali wysokie odznaczenia za męstwo, a ich dowódcy uważali ich za wyjątkowo dobry materiał żołnierski.
Odrodzenie się Polski w 1918 r. sprawiło, iż wielu z nich stanęło przed dylematem: które państwo wybrać?
Inny rodzaj dylematu
Polacy zamieszkali w Zagłębiu Ruhry, zwani po niemiecku Ruhrpolen, znajdowali się w sytuacji innej niż ich rodacy zamieszkali w Wielkopolsce, na Pomorzu czy Górnym Śląsku. Jako emigranci bądź ich potomkowie, zamieszkiwali oni na obszarze odległym setki kilometrów od granic Polski. Westfalia czy Nadrenia nigdy w historii nie należały do państwa polskiego, więc nie mogło być mowy o tym, żeby na drodze wysiłku zbrojnego czy też plebiscytu zostały one włączone w skład Rzeczpospolitej.
W przeciwieństwie więc do Ślązaków czy Wielkopolan, jedyną szansą na zamieszkanie w Polsce była po prostu reemigracja. Wielu Polaków skłaniało się ku wyjazdowi. Sytuacja gospodarcza w Niemczech po I wojnie światowej była ciężka i wielu z nich żywiło nadzieję, że podróż do Polski otworzy przed nimi szersze perspektywy. Liczyli, że ich wysokie kwalifikacje zawodowe będą szczególnie potrzebne odrodzonemu krajowi, a polska narodowość ułatwi awans społeczny, który mogła utrudniać w Niemczech.
Ewentualny powrót do Polski teoretycznie ułatwiało zawarcie w traktacie wersalskim tzw. „prawa opcji”. Oznaczało to, iż Niemcy zamieszkali w Polsce oraz Polacy w Niemczech mają prawo do wyboru obywatelstwa. Jeżeli Polak mieszkający w granicach Niemiec wybierał obywatelstwo polskie, musiał w ciągu roku wyjechać do Polski.
![Poczty sztandarowe polskich towarzystw kościelnych i bractw różańcowych w Essen uczestniczące w obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja [okres międzywojenny] (fot. ze zbiorów NAC)](/dokumenty/zalaczniki/1/mini/1-1160790_m.jpg)