Maciej Żuczkowski: Najważniejszy konspiracyjny organ prasowy PPS-WRN. „Informator/WRN/Robotnik”

Jedną z czterech najważniejszych konspiracyjnych partii politycznych, tworzących przez większą część II wojny światowej krajowe zaplecze kolejnych rządów Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie, była Polska Partia Socjalistyczna „Wolność-Równość-Niepodległość” (PPS-WRN).

30.09.2024

Ugrupowanie, uznawane za konspiracyjną emanację najważniejszej przedwojennej partii socjalistycznej, od początku swojej działalności późną jesienią 1939 r. przywiązywało dużą uwagę do działalności wydawniczej, stanowiącej jedyną dostępną dla polskiego podziemia metodę przeciwstawienia się narzuconemu przez Niemców monopolowi informacyjnemu. Najważniejszym wydawanym w latach 1939-1944 przez PPS-WRN czasopismem był „Informator/WRN/Robotnik”.

Stały komunikat stał się koniecznością życiową

Wydawanie „Informatora” zapoczątkowane zostało przez Zygmunta Zarembę „Marcina”, członka ścisłego kierownictwa partii odpowiedzialnego w nim za kwestie propagandowe i polityczne. Jak sam po latach wspominał:

„chodziło o stały komunikat dla powstającej sieci organizacyjnej, której członkowie nie zawsze mieli dostęp do radia. Zresztą wkrótce słuchanie radia zostało Polakom zakazane pod karą śmierci. (…) Wyrosła [wówczas] potrzeba zorganizowania tajnego podsłuchu radiowego i stały komunikat stał się koniecznością życiową”.

Początki pisma były bardzo skromne. Jego pierwszy numer, składający się z czterech stron tekstu w formacie A4, został z braku innych możliwości przepisany na maszynie w stu kopiach przez Wandę Kłyszewską „Dziunię”, a następnie z Warszawy został on przesłany do struktur terenowych partii, które we własnym zakresie były odpowiedzialne za rozpowszechnianie jego treści wśród członków i sympatyków partii. W ten sposób do końca 1939 roku udało się opublikować osiem numerów pisma.

Począwszy od przełomu 1939 r. i 1940 r. z tytułu pisma usunięto słowo „Informator”, obok którego już nieco wcześniej pojawił się akronim nazwy partii „WRN”, który od tej pory stał się tytułem pisma. W okresie od stycznia do marca 1940 r. ukazało się przypuszczalnie kolejne osiem przepisanych na maszynie numerów „WRN” o objętości czterdziestu trzech stron. W tym też okresie udało się poprzez struktury organizacyjne partii oszacować minimalne zapotrzebowanie na czasopismo na poziomie dwóch tysięcy egzemplarzy, co skłoniło kierownictwo partii do rozpoczęcia powielania kolejnych numerów czasopisma zamiast ich przepisywania.

Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry