W 1946 r. trzeciomajowe święto miało być obchodzone pierwszy raz od czasu formalnego zakończenia II wojny światowej. Powrót dawnych tradycji był oczywisty, nic nie wskazywało na to, że tym razem sytuacja będzie inna. Komuniści nie zamierzali podejmować żadnych energicznych działań. Zdawali sobie jednak sprawę, że uroczystości trzeciomajowe mogą przybrać niekorzystną dla nich wymowę polityczną. Obawiano się manifestacji promikołajczykowskich, takich jak w czasie zlotu młodzieżowego w Szczecinie pod hasłem „Trzymamy straż nad Odrą” 13 kwietnia 1946 r. Przedsięwzięcie planowane jako manifestacja prorządowa zamieniło się w wielką demonstrację entuzjazmu dla Mikołajczyka i niechęci do Bieruta. Władza szybko wyciągnęła wnioski z tych zajść i postanowiono zapobiec podobnym przejawom niezadowolenia opinii publicznej przy 3 Maja.
3 Maja 1946 r. w Krakowie
Broszura autorstwa dr. hab. Macieja Zakrzewskiego – do pobrania [PDF]
03.05