Ataku dokonały oddziały batalionu „Kiliński” wraz z grupami saperskimi i minerskimi. O sukcesie akcji przesądziło podpalenie ośmiopiętrowego gmachu.
Powstańcy użyli do tego strażackiej motopompy, do której wtłoczyli mieszankę wybuchowych paliw. Skutecznie „wykurzeni” Niemcy ponieśli duże straty – zginęło ponad 30 z nich, a 115 dostało się do niewoli.
Zdobycie jednego z najwyższych budynków ówczesnej Warszawy – pod tym względem ustępował jedynie wieżowcowi Prudentiala – należy do największych sukcesów powstania warszawskiego. PAST-a pozostała w polskich rękach do końca zrywu.
Polecamy: