Jak zginął ks. Ignacy Skorupka?

Jednym z symboli zwycięstwa nad bolszewikami pod Warszawą stał się ksiądz Ignacy Skorupka – kapelan, którego bohaterska postawa i śmierć pod Ossowem 14 sierpnia 1920 roku przeszły do legendy. Jego śmierć stała się symbolem bohaterstwa i poświęcenia w walce o niepodległość Polski.

14.08

Ks. Skorupka pod koniec lipca został kapelanem garnizonu praskiego w Warszawie. W koszarach i na dworcach spowiadał żołnierzy ruszających na front. Na własną prośbę został mianowany kapelanem lotnym 1 batalionu 236 Pułku Piechoty Armii Ochotniczej. Batalion ten składał się głównie z młodzieży gimnazjalnej i akademickiej.

13 sierpnia 1920 r. wymaszerował na front wraz z batalionem. Wieczorem batalion dotarł do Ossowa w powiecie wołomińskim, leżącej na linii frontu. 14 sierpnia 1920 roku ksiądz Skorupka zginął od postrzału w głowę. O jego śmierci od razu powstały legendy.

„Nawdziewa na ramiona znak swojej służby: stułę kapłańską; bierze w dłonie krzyż i – krzyżem tym tylko uzbrojony – wkracza w czołgające się po polu tyraljery. Idzie wyniosły, z krucyfiksem wzniesionym ponad głową, by zewsząd, jak najdalej, widziano, że Chrystus umęczony maszeruje jak prosty żołnierz, z polskimi rycerzami. Przed nim grad kul karabinowych, ulewa z kulomiotów; raz po raz wali przed nim i obok niego szrapnel bolszewicki, granaty wyrywają mu drogę spod nóg, a – modlitwą i wiarą już uniesiony tam, w górę, do Stwórcy, a tu – jedno już tylko imię, imię Polski mający w pamięci – kroczy, ucieleśniony pomnik heroicznego obowiązku” – relacjonował Adam Grzymała-Siedlecki, korespondent wojenny i autor wspomnień.

Według innych relacji, ks. Skorupka nie prowadził ataku z krzyżem w ręku, ale towarzyszył części żołnierzy pułku i zginął w czasie udzielania żołnierzowi ostatniego namaszczenia. Władysław Pobóg-Malinowski napisał, iż Skorupka zginął „śmiercią bardziej godną kapłana, ugodzony bowiem został zabłąkaną kulą w chwili, gdy w jakichś opłotkach, pochylony nad ciężko rannym żołnierzem, udzielał mu ostatnich pociech religijnych”.

W komunikacie Sztabu Generalnego WP z 16 sierpnia opisano „bohaterską śmierć ks. kapelana Ignacego Skorupki [...], który w stule i z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom”.

Bez względu na to, jak było naprawdę, ks. Skorupka stał się legendą i symbolem wielkiego poświęcenia wszystkich Polaków dla obrony niepodległości. Legendą żywą do dziś.

17 sierpnia 1920 r., w dniu pogrzebu ks. Skorupki, wojska bolszewickie znajdowały się już w odwrocie, a szala zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej przechyliła się na stronę Polaków. Bohaterskiego kapłana pochowano na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach, a jego pogrzebowi towarzyszyła wielka manifestacja patriotyczna. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski pośmiertnie odznaczył ks. Skorupkę Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Polecamy:

do góry