Wiesław Kaczmarczyk: Bitwa o Anglię i polscy piloci RAF

10 lipca 1940 roku, rozpoczęła się pierwsza faza Bitwy o Anglię, nazywana również fazą wstępną.

Sześć faz Bitwy

W tej fazie Luftwaffe, operująca siłami 2., 3. i 5. Floty Powietrznej z lotnisk we Francji, Danii, Belgii i Norwegii, rozpoczęła ataki na angielską żeglugę na kanale La Manche oraz przeprowadziła szereg ataków mających na celu rozpoznanie angielskiego systemu obrony powietrznej i sprawdzenie czasu reakcji Royal Air Force na wtargnięcie w angielską przestrzeń powietrzną niemieckich samolotów.

Druga faza Bitwy rozpoczęła się 8 sierpnia 1940 roku, kiedy to Luftwaffe rozszerzyła swe działania o ataki skierowane przeciwko brytyjskiemu lotnictwu oraz portom. Niemcy dążyli do zniszczenia lotnictwa RAF. Niemieckie bombowce prowadziły w tym czasie nocne ataki na cele wojskowe, które były preludium późniejszego nocnego Blitzu.

Trzecia faza rozpoczęła się 24 sierpnia, kiedy to po kilku dniach złej pogody Luftwaffe powróciła nad Wyspy Brytyjskie. Teraz jej taktyka uległa zmianie. Niemieckie formacje bombowe, w eskorcie myśliwców, przeprowadziły szereg ataków przeciwko angielskiemu lotnictwu i zakładom przemysłowym o żywotnym znaczeniu dla obrony Wielkiej Brytanii. Podczas zaciętych powietrznych pojedynków Luftwaffe i RAF walczyły o panowanie w powietrzu. W jednym z nalotów na Londyn zginęli liczni cywile, co pociągnęło za sobą odwetowy angielski atak bombowy na Berlin.

Czwarta faza rozpoczęła się 7 września 1940 roku. Dowództwo Luftwaffe uznało, że RAF został wystarczająco osłabiony. Niemieckie bombowce uderzyły na cele cywilne, chcąc złamać morale Brytyjczyków. Luftwaffe rozpoczęła dzienne i nocne naloty na Londyn, angażując wszystkie posiadane bombowce. 7 września Herman Göring wysłał do ataku na Londyn armadę powietrzną złożoną z 1.000 maszyn. RAF nie zdołał odeprzeć tego ataku, miasto zostało zbombardowane. Wbrew pozorom zmiana niemieckiej taktyki okazała się korzystna dla RAF, który zdołał odbudować swe siły obronne (lotniska i stacje radarowe). Wzmocniona została również obrona przeciwlotnicza Londynu.

W piątej fazie Bitwy, trwającej od 1 do 31 października 1940 roku, Luftwaffe prowadziła nocne naloty bombowe oraz dzienne ataki nękające z wykorzystaniem Jabo – małych formacji samolotów myśliwsko-bombowych.

Listopad i grudzień 1940 roku to ostatnia, szósta faza Bitwy. Wehrmacht oficjalnie nadal prowadził przygotowania do inwazji na Wielką Brytanię, ale psująca się pogoda i plany Adolfa Hitlera ataku na wschód Europy doprowadziły do zakończenia niemieckiej ofensywy lotniczej.

Polscy lotnicy w Bitwie …

Pierwsi polscy lotnicy dotarli na Wyspy Brytyjskie już w grudniu 1939 roku. W lutym 1940 roku rozpoczęli szkolenie lotnicze, głównie w kierunku tworzenia formacji bombowych. W kwietniu znaczną ich część skierowano na szkolenie w charakterze pilotów myśliwskich, gdyż dowództwo RAF uznało za konieczne wzmocnienie sił Fighter Command.

Podczas pierwszej fazy Bitwy polskie dywizjony lotnicze znajdowały się na etapie formowania, ale polscy piloci walczyli w składzie dywizjonów brytyjskich. Pierwszym polskim pilotem w angielskiej formacji był sierż. Wojciech Kloziński, który 2 czerwca 1940 roku otrzymał przydział do 54 Dywizjonu RAF. 16 lipca kolejni polscy piloci trafili do 145 Dywizjonu, byli to kpt. Wilhelm Pankratz i por. Antoni Ostowicz. Już 19 lipca Antoni Ostowicz odniósł pierwsze polskie zwycięstwo w Bitwie niszcząc bombowiec Heinkel He-111. W pierwszej fazie Bitwy o Anglię w angielskich dywizjonach służyło dwudziestu pięciu polskich pilotów. 15 sierpnia 1940 roku został włączony do walki 302 Dywizjon, pierwsza polska jednostka, która osiągnęła gotowość bojową. 30 sierpnia 1940 roku gotowość bojową osiągnął 303 Dywizjon i wziął udział w walkach najbardziej kluczowym momencie Bitwy. Również polskie dywizjony bombowe 300 i 301 wzięły udział w Bitwie o Wielką Brytanię, nocą 14-15 września atakowały barki desantowe w Boulogne, Calais i Dunkierce.

Czytaj artykuł Wiesława Kaczmarczyka Bitwa o Anglię i polscy piloci RAF na portalu przystanekhistoria.pl

do góry