Nawigacja

Видання IPN укр

Historia z IPN

Mariusz Krzysztofiński: Biskup Ignacy Tokarczuk. Kazanie na Jasnej Górze 5 września 1982 roku

Wśród kapłanów, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w powojennych dziejach Kościoła katolickiego w Polsce, szczególne miejsce zajmuje ordynariusz przemyski abp Ignacy Tokarczuk (1918–2012) – biskup niezłomny.

  • Abp Ignacy Tokarczuk (fot. IPN)
    Abp Ignacy Tokarczuk (fot. IPN)

Uważał komunizm za zło. W kazaniach piętnował system komunistyczny jako sprzeczny z duchem Ewangelii i odbierający człowiekowi przypisaną mu wolność. Nie godząc się na zakłamanie, odważnie bronił suwerenności Kościoła, jak również praw i swobód obywatelskich zapisanych w Konstytucji PRL. Wspierał opozycję demokratyczną i był jej orędownikiem.

Uważał, że ideały Solidarności mają chrześcijańskie korzenie. W czasie legalnej działalności NSZZ „Solidarność” duchowni diecezji przemyskiej – idąc za przykładem swojego ordynariusza – jawnie wyrażali swoje poparcie dla tego ruchu społecznego, wspierając go duchowo oraz uczestnicząc w spotkaniach, poświęceniach sztandarów związkowych.

W pracy dyplomowej powstałej w 1985 r. w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie jej autor pisał, że:

„po sierpniu 1980 r. przez kraj zaczęła przechodzić potężna fala klerykalizacji, od dawna niespotykana w jakimkolwiek kraju europejskim”.

Uważał przy tym, że ujawniała się ona nie w dążeniu całej hierarchii kościelnej (gdyż ta według niego nie była w tej materii jednolita), lecz w poczynaniach poszczególnych biskupów. Polem „ostrej klerykalizacji” była diecezja przemyska, kierowana przez bp. Ignacego Tokarczuka, któremu sekundował bp pomocniczy Tadeusz Błaszkiewicz. Obydwaj hierarchowie – według SB –

„aktywnie zaangażowali się po stronie ekstremy Solidarności, wpływając na podejmowane przez jej przedstawicieli działania niezgodne z ówczesnym prawem”.

Jak podkreśla Jan Draus:

„w regionie południowo-wschodniej Polski Kościół diecezjalny obecny był we wszystkich strukturach związku”.

Z narodem będziemy nadal we wszystkich okolicznościach

Wprowadzenie stanu wojennego bp Tokarczuk potraktował jako wypowiedzenie wojny narodowi przez komunistyczną władzę. Był przekonany, że Kościół powinien towarzyszyć narodowi w tych ciężkich chwilach. Po latach tak wspominał okoliczności, w jakich dowiedział się o wprowadzeniu stanu wojennego:

„W chwili ogłoszenia stanu wojennego byłem w Rzeszowie na wizytacji. Mieszkałem w farze, a budowało się taki kościół niedaleko obecnego więzienia [w Załężu – M.K.]. Tam miałem poświęcenie dolnego kościoła i byłem przez sobotę i niedzielę. I proszę sobie wyobrazić – jadę od fary do tego kościoła, a tam już ciągnęły kibitki z uwięzionymi do tego więzienia niedaleko. Równocześnie miejscowy przedstawiciel Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego obchodził biskupów zawiadamiać o tym. Przyjechał też do Przemyśla, ale mnie nie zastał, bo byłem w Rzeszowie. Potem chciano ode mnie oświadczenie. Na to ja powiedziałem: »Proszę panów, wiedzieliście, kiedy ogień podpalić, ale nie wiecie, kiedy on zgaśnie i jakie skutki sprawi. My byliśmy z narodem zawsze i z narodem będziemy nadal we wszystkich okolicznościach«”.

W czasie trwania stanu wojennego biskup wspierał ludzi Solidarności. Za jego zgodą i z jego pomocą na terenie diecezji drukowane były wydawnictwa opozycyjne, ukrywano poszukiwanych przez SB działaczy Solidarności, przechowywano materiały służące do druku i środki finansowe należące do Solidarności. Księża diecezji przemyskiej prowadzili działalność charytatywną i duszpasterską i nie wahali się wyrażać krytycznych opinii wobec wprowadzenia stanu wojennego.

W udzielanie pomocy internowanym bp Tokarczuk zaangażował się osobiście. Według raportu SB z 17 stycznia 1982 r. opisującego postawę księży z dekanatu Rzeszów 1, którzy przekazali trzysta paczek z pomocą internowanym w zakładzie karnym w Załężu, akcja ta prowadzona była z inicjatywy biskupa przemyskiego.

Powołano też Diecezjalny Zespół Charytatywno-Społeczny Diecezji Przemyskiej, który powstał z wcześniej działającego Komitetu Pomocy Internowanym, Aresztowanym, Potrzebującym Pomocy przy klasztorze oo. Bernardynów w Rzeszowie.

Ze względu na bezkompromisową postawę bp. Tokarczuka władze komunistyczne tylko raz zezwoliły mu na odwiedzenie opozycjonistów osadzonych w Nowym Łupkowie – w Wielkanoc 1982 r. W imieniu ordynariusza internowanym nieśli różnoraką pomoc kapłani diecezji przemyskiej. W 1982 r. bp Tokarczuk spotkał się z działaczami pozostającej w podziemiu tymczasowej Komisji Regionalnej NSZZ „Solidarność” w Przemyślu, desygnując do kontaktów z jej strukturami ks. Stanisława Krzywińskiego.

Tekst pochodzi z numeru 12/2021 „Biuletynu IPN”
Dodatkiem do tego numeru była specjalna płyta zawierająca wersję audio opisywanego kazania.

Czytaj całość na portalu przystanekhistoria.pl

do góry