Nawigacja

Armia Czerwona na ziemiach polskich po 1944 roku

Marcin Kasprzycki: Czerwona pożoga na Sądecczyźnie

W 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej przechodzili przez powiat nowosądecki w dwóch falach. Frontowe jednostki znalazły się tam w styczniu, podczas ofensywy przeciwko wojskom niemieckim. W Nowym Sączu i innych miastach instalowano wówczas komendantury wojenne, które sprawowały władzę na obszarze działań zbrojnych i w strefach przyfrontowych, podporządkowując sobie organizowaną na nowo polską administrację cywilną. Druga fala rozpoczęła się wiosną, wraz z zakończeniem walk i powrotem czerwonoarmistów do ZSRS.

  • Sowiecki komendant wojenny Nowego Sącza płk Iwan Nagatkin. Fot. ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu
    Sowiecki komendant wojenny Nowego Sącza płk Iwan Nagatkin. Fot. ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu

Rozboje i kradzieże

Wraz z pojawieniem się Sowietów, po ustaniu początkowej euforii związanej z zakończeniem okupacji niemieckiej, wzmogły się problemy mieszkańców. Cały region był poważnie zniszczony działaniami wojennymi, panował głód i rozprzestrzeniały się choroby, w tym epidemia tyfusu plamistego. Żołnierze sowieccy zajęli większość nadających się do użytku mieszkań, szkół i urzędów w stolicy powiatu. W części z nich zorganizowano ponad dwadzieścia szpitali, gdzie leczono kilkanaście tysięcy żołnierzy.

więcej

gazetakrakowska.pl
dziennikpolski24.pl

do góry