W dniach 2–3 października 2014 r w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki Przystanek Historia w Warszawie, przy ul. Marszałkowskiej 21/25, odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa „Wina i kara. Społeczeństwa wobec rozliczeń zbrodni popełnionych przez reżimy totalitarne w latach 1939–1956".
Sesję zorganizowały Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Warszawie i Biuro Edukacji Publicznej IPN (Centrala).
Czy totalitaryzmy mogą poddać się rozliczeniom? Popełnionych przez nazistów i komunistów zbrodni nie da się ani cofnąć, ani wymazać. W świadomości społecznej na całym świecie funkcjonują obecnie najróżniejsze stanowiska odnoszące się do dziedzictwa totalitaryzmów, doświadczanego bezpośrednio lub pośrednio. Do dziś wiele państw boryka się także, mimo narastającego dystansu czasowego, z rozliczeniem przeszłości, rzutującym nieraz bardzo wyraźnie na bieżące życie polityczne i społeczne. Próby podobnych rozliczeń podejmowano zarówno zaraz po zakończeniu działań wojennych, jak i w ograniczonym zakresie po 1956 r.
Koncepcja sympozjum została stworzona w oparciu o dwa porządki czasowe. Pierwszym jest czas zbrodni, popełnionych przez hitlerowskie Niemcy i ZSRS w okresie II wojny światowej oraz przez władze komunistyczne od zakończenia wojny do roku 1956 – momentu częściowego odejścia od stalinowskich opresji. Drugi, ważniejszy porządek czasowy obejmuje dłuższy okres całej powojennej historii Europy (i świata), aż po dzień dzisiejszy. To w nim rozgrywały się rozliczenia z owymi zbrodniami i w nim kształtowała się społeczna świadomość dziedzictwa totalitaryzmów.
Dwoistość porządków czasowych znalazła swoje odzwierciedlenie w układzie tematycznym konferencji. Dlatego przewidziane w każdym module rozważania i analizy, wychodząc od logiki chronologicznej i geograficznej, zostały poprowadzone aż do sytuacji dzisiejszej.
Zasadniczym celem konferencji było stworzenie charakterystyki rozliczeń zbrodni popełnionych przez hitlerowską Rzeszę i ZSRS – niemniej te dwa państwa nie były jedynym przedmiotem analiz. Z oczywistych względów zbrodnie przez nie popełnione oddziaływały na inne kraje: od państw bałtyckich po Francję. W ramach porównania zasygnalizowane zostały kwestie rozliczeń z wojenną przeszłością reżimów, którym bliżej było do autorytaryzmu niż do totalitaryzmu: Japonii i Włoch.
Realizacja powyższej koncepcji wymagała interdyscyplinarnego ujęcia, możliwego dzięki skompletowaniu międzynarodowego zespołu badaczy różnych specjalności: historyków, politologów, socjologów czy antropologów.
Wygłoszone podczas konferencji referaty pozwalają uzmysłowić sobie skomplikowany i wielowątkowy charakter problematyki rozliczeń z totalitarną (kolaboracyjną, zbrodniczą) przeszłością. Takie rozliczenia dotyczą nie tylko sfery sądowej, ale również politycznej, społecznej i kulturalno-światopoglądowej. Wniosek, jaki nasuwa się po wysłuchaniu wszystkich uczestników, jest niestety pesymistyczny: okazuje się, że praktycznie wszędzie: od Niemiec, przez Bałkany, po Rosję i Japonię w rozpatrywaniu kwestii winy i kary nie tyle chodzi o dotarcie do prawdy i zdefiniowanie winowajców i ofiar, co o realizację aktualnych celów politycznych i potwierdzenie subiektywnej pamięci społecznej. Dlatego trudno uznać temat „winy i kary" za zamknięty. Zarazem fakt, że badacze z różnych krajów i reprezentujący różne specjalizacje potrafią dyskutować, dostrzegając uniwersalne ograniczenia procesu rozliczeń, można uznać za optymistyczne zjawisko.
Efektem sesji będzie publikacja, w której znajdą się wszystkie zaprezentowane referaty w rozbudowanej formie.