Aktualności

Odznaczenie dla wybitnego irańskiego reżysera Khosrow Sinaia na festiwalu filmowym w Gdyni – 20 września 2008 r.

20.09.2008

Prezydent RP Lech Kaczyński przyznał wybitnemu irańskiemu reżyserowi Khosrow Sinaiowi Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej za przejmujący film „The Lost Requiem”, dokumentujący tragedię Polaków, zesłańców represjonowanych w sowieckiej Rosji. Odznaczenie zostało wręczone 20 września br. podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Uhonorowanie Khosrow Sinaia było inicjatywą Ireneusza Adamskiego, dyrektora Oddziału IPN w Poznaniu. Film był pokazywany w Klubie Historycznym im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Poznaniu w maju br. oraz na początku czerwca br. w Klubie Historycznym w Warszawie.

Khosrow Sinai należy do najbardziej cenionych twórców filmowych w Iranie. Zrobił dotychczas 110 filmów fabularnych, dokumentalnych i reportaży, które zdobywały nagrody na międzynarodowych festiwalach filmowych, m.in. w Karlowych Warach i Cann. Jego filmy opowiadają o losach zwykłych ludzi, cierpiących z powodu wojen. Sinai przyznaje, że jednym z najważniejszych filmów pozostaje dla niego „The Lost Requiem”, 95 minutowy dokument o losach polskich kobiet i dzieci, wyrzuconych przez wojenną zawieruchę do Persji. W 1970 r. Sinai znalazł się przypadkiem na cmentarzu Dulab w Teheranie. Zobaczyl tam rzędy nagrobków z napisami w egzotycznym dla niego języku. Odczytywał daty odnotowane na płytach, groby małych dzieci obok grobów dorosłych i starców... Od katolickiego księdza dowiedział się, że na perskich cmentarzach spoczywają tysiące Polaków zmarłych podczas exodusu z armią gen. Andersa z sowieckich obozów w 1942 roku.

Podczas uroczystości wręczania Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi RP poinformowano, że toczą się polsko-irańskie rozmowy na temat wspólnej realizacji filmu fabularnego, poświęconego polskim Sybirakom i ich późniejszym losom w Iranie. W realizacji tego filmu mają być wykorzystane wiedza i materiały dokumentalne Sinaia, który dziękując za otrzymany order zasługi powiedział: „Nigdy nie traciłem nadziei, że historia przedstawiona w moim filmie i sam film zostaną w końcu zauważone i docenione. Czekałem na to przez 25 lat”.
 

do góry