Pod Pomnikiem Czynu Zbrojnego Żołnierzy Polski Walczącej odczytano Apel Poległych, duszpasterz środowisk kombatanckich o. Jerzy Pająk poprowadził modlitwę, a delegacje władz, organizacji, instytucji, Wojska Polskiego i środowisk harcerskich złożyły wiązanki kwiatów.
Oddział IPN w Krakowie reprezentował dyrektor dr hab. Filip Musiał wraz z pracownikami, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na to, że tylko nieliczni niemieccy zbrodniarze wojenni zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Kary uniknął m.in. Koppe, który zmarł w 1975 r. w RFN. Ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem, był m.in. dyrektorem fabryki czekolady.
Od wielu lat na uroczystościach przygotowywanych przez krakowski oddział Stowarzyszenie Szarych Szeregów oraz IPN spotykają się przedstawiciele środowisk kombatanckich, harcerskich i władz samorządowych. Uczestniczą w nich także żołnierze Wojska Polskiego, szczególnie Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, dziedziczącej tradycje batalionu „Parasol” oraz Jednostki Wojskowej NIL im. gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”.
Uroczystości w Udorzu
Uroczystości związane z 81. rocznicą akcji specjalnej „Koppe” odbyły się także w Udorzu (woj. śląskie, pow. zawierciański). Zorganizował je samorząd gminy Żarnowiec. Po mszy świętej zebrani przeszli pod pomnik żołnierzy batalionu „Parasol”, gdzie złożono kwiaty. Na zakończenie młodzież z klas mundurowych Liceum im. batalionu „Parasol” w Trzebini dała pokaz musztry paradnej.
W 1944 r. w okolicach Kąt, a następnie Udorza (przez te miejscowości odbywał się odwrót żołnierzy „Parasola” po akcji na Koppego) doszło do starć z kilkudziesięcioma niemieckimi żołnierzami. W potyczce zginął Stanisław Huskowski „Ali”. Nie przeżył też ranny „Orlik” (Wojciech Czerwiński). Niemcy pojmali kolejnych trzech akowców i przewieźli do więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie, gdzie 23 lub 24 lipca ich zamordowali. Byli to: Halina Grabowska „Zeta”, Bogusław Niepokój „Storch” i Tadeusz Ulankiewicz „Warski”.
-
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
81. rocznica akcji specjalnej „Koppe”. Uroczystości w Udorzu. Fot. Janusz Ślęzak (IPN)
Akcja specjalna „Koppe”
11 lipca 1944 r. żołnierze batalionu „Parasol”, elitarnego oddziału Kedywu AK przeprowadzili na ulicach Krakowa jedną z najbardziej śmiałych akcji zbrojnych przeciwko niemieckiemu okupantowi. Jej celem był gen. Wilhelm Koppe, wyższy dowódca SS i policji w Generalnym Gubernatorstwie, należący do głównych organizatorów terroru wobec polskiej ludności. Dowództwo Kedywu powierzyło wykonanie zadania oddziałowi dowodzonemu przez Stanisława Leopolda „Rafała”, a na miejsce wykonania wyroku na niemieckim dygnitarzu wybrano róg ul. Powiśle i pl. Kossaka. Auto Koppego zdołało wyminąć blokadę i Niemiec uszedł z życiem. Podczas odskoku kilku akowców poległo, odniosło rany lub dostało się w ręce Niemców, którzy zamordowali ich w więzieniu Montelupich.














