Obchody rozpoczęły się od złożenia kwiatów przez delegację Instytutu Pamięci Narodowej pod pomnikiem Zdzisława Badochy w Sierakowicach oraz pod tablicą pamiątkową w Bączu. Był to moment oddania hołdu młodemu dowódcy, który zginął w wieku zaledwie 21 lat, walcząc o wolną Polskę.
W Kartuzach przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym Danutę Siedzikównę „Inkę”.
W Kartuskim Centrum Kultury odbyło się spotkanie poświęcone postaci „Żelaznego” oraz działalności podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej. W dyskusji udział wzięli: dr hab. Karol Polejowski – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, dr Tomasz Łabuszewski – dyrektor oddziału IPN w Warszawie, dr hab. Piotr Niwiński – IPN w Gdańsku oraz Anna Dymek – IPN w Gdańsku. Dyskusję poprowadził dr Daniel Czerwiński z gdańskiego IPN.
W wydarzeniu uczestniczyło wielu mieszkańców regionu, pasjonatów historii oraz młodzież szkolna, dla której była to cenna lekcja o bohaterstwie i niezłomności Żołnierzy Wyklętych.
-
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą Zdzisława Badochę w Bączu – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher -
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą Zdzisława Badochę w Bączu – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher -
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod pomnikiem Zdzisława Badochy w Sierakowicach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher -
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod pomnikiem Zdzisława Badochy w Sierakowicach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher -
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym Danutę Siedzikównę „Inkę” – Kartuzy, 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher -
Przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym Danutę Siedzikównę „Inkę” – Kartuzy, 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
* * *
Zdzisław Badocha „Żelazny” – ppor. cz.w., dowódca 5. szwadronu 5. Brygady Wileńskiej AK w okresie pomorskim.
W czerwcu 1942 r. wstąpił do Armii Krajowej na terenie 23. Ośrodka Dywersyjnego Ignalino-Święciany, gdzie objął dowództwo jednego z patroli dywersyjnych. W maju 1944 r. wstąpił do 5. Brygady Wileńskiej AK. Po jej rozwiązaniu w końcu lipca 1944 r., „ogarnięty” przez wojska sowieckie, został przymusowo wcielony do II Armii ludowego Wojska Polskiego.
Zdezerterował z niej już w październiku 1944 r. i dołączył z powrotem do oddziału kadrowego mjr. „Łupaszki” operującego na Białostocczyźnie. W odtwarzanej na początku kwietnia 1945 r. 5. Brygadzie Wileńskiej AK pełnił funkcję dowódcy plutonu w 4. szwadronie por. Mariana Plucińskiego „Mścisława”. Pomimo bardzo młodego wieku (20 lat) dał się poznać jako energiczny, zdecydowany i odważny dowódca pododdziału – dlatego też jesienią 1945 r. dostał awans do stopnia ppor. cz.w.
Po rozwiązaniu brygady we wrześniu 1945 r. przez kilka tygodni przebywał u rodziny na Śląsku, po czym wrócił do konspiracji, obejmując dowództwo jednego z pierwszych patroli dywersyjnych odtwarzanej na Pomorzu 5. Brygady. Uczestniczył w wielu brawurowych akcjach w Słupsku, Koszalinie, Białogardzie, Trójmieście, dając dowody opanowania i umiejętności podejmowania szybkich, zdecydowanych decyzji.
Od połowy kwietnia 1946 r. ponownie w partyzantce – najpierw jako dowódca kadrowego oddziału 5. Brygady, a następnie 5. szwadronu. Realizując opracowaną przez mjr. „Łupaszkę” koncepcję działań lotnych pododdziałów bojowych, nadał jej swój specyficzny, niezwykle dynamiczny rys. To dowodzony przez niego szwadron wprawiał w prawdziwe osłupienie resort bezpieczeństwa rajdami pełnymi raptownych zwrotów, zasadzek i pościgów, podczas których przemierzał dziennie setki kilometrów (tak jak 19 maja 1946 r.). Sukcesy te znalazły pełne uznanie mjr. „Łupaszki”, który po wręczeniu mu bardzo osobistej nagrody – sygnetu 5. Brygady Wileńskiej – wystąpił do Komendy eksterytorialnego Okręgu Wileńskiego z wnioskiem o nadanie mu Krzyża Virtuti Militari V klasy, uzasadniając to w następujący sposób: „Bardzo odważny, dzielny, pełen inicjatywy, wykazał wielką odwagę osobistą”.
Po zranieniu 10 czerwca 1946 r. w potyczce z grupą operacyjną UBP – MO pod Tulicami nie wrócił już do oddziału. Poległ 28 czerwca 1946 r. w przypadkowym starciu z grupą operacyjną MO ze Sztumu. Miejsce jego pochówku jest nieznane.
Polecamy materiały Instytutu Pamięci Narodowej:
- Zdzisław Badocha „Żelazny”
- Poszukiwania szczątków ppor. Zdzisława Badochy „Żelaznego”
- Anna Płońska: Ni śladu, ni znaku – życie i śmierć „Żelaznego”
- Robert Szcześniak: Śmierć „Żelaznego”
- Łukasz Borkowski, Zdzisław Badocha „Żelazny” 1925–1946. Niezłomny z Zagłębia. Katowice 2020
- Łukasz Borkowski, „Żelazny” od „Łupaszki”. Ppor. Zdzisław Badocha (1925–1946), Katowice–Warszawa 2017
- Rozmowa z Łukaszem Borkowskim, autorem książki o ppor. Zdzisławie Badosze „Żelaznym”
- Wilcze tropy. Zeszyt 5. „Żelazny” – Zdzisław Badocha, scenariusz Sławomir Zajączkowski, rysunki Krzysztof Wyrzykowski, wkładka historyczna i konsultacja historyczna Kazimierz Krajewski, dr Tomasz Łabuszewski, Warszawa 2016











