Aktualności

Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach. Na zdj. naczelnik OBBH w Gdańsku dr Daniel Czerwiński – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach. Na zdj. dyrektor oddziału IPN w Warszawie dr Tomasz Łabuszewski – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach. Na zdj. dr hab. Piotr Niwiński – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach. Na zdj. Anna Dymek z oddziału IPN w Gdańsku – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach. Na zdj. zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher
Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach – 17 marca 2025. Fot. Roman Jocher

Dyskusja o Zdzisławie Badosze „Żelaznym” w Kartuzach

17 marca 2025 roku w Kartuzach odbyły się wydarzenia upamiętniające Zdzisława Badochę „Żelaznego”, jednego z najodważniejszych żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, który walczył u boku mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Uroczystości te były częścią obchodów 100. rocznicy urodzin bohatera, przypadającej 23 marca. W wydarzeniu wziął udział zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski.

Obchody rozpoczęły się od złożenia kwiatów przez delegację Instytutu Pamięci Narodowej pod pomnikiem Zdzisława Badochy w Sierakowicach oraz pod tablicą pamiątkową w Bączu. Był to moment oddania hołdu młodemu dowódcy, który zginął w wieku zaledwie 21 lat, walcząc o wolną Polskę. 

W Kartuzach przedstawiciele IPN złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym Danutę Siedzikównę „Inkę”.

W Kartuskim Centrum Kultury odbyło się spotkanie poświęcone postaci „Żelaznego” oraz działalności podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej. W dyskusji udział wzięli: dr hab. Karol Polejowski – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, dr Tomasz Łabuszewski – dyrektor oddziału IPN w Warszawie, dr hab. Piotr Niwiński – IPN w Gdańsku oraz Anna Dymek – IPN w Gdańsku. Dyskusję poprowadził dr Daniel Czerwiński z gdańskiego IPN.

W wydarzeniu uczestniczyło wielu mieszkańców regionu, pasjonatów historii oraz młodzież szkolna, dla której była to cenna lekcja o bohaterstwie i niezłomności Żołnierzy Wyklętych.

* * *

Zdzisław Badocha „Żelazny” – ppor. cz.w., dowódca 5. szwadronu 5. Brygady Wileńskiej AK w okresie pomorskim.

W czerwcu 1942 r. wstąpił do Armii Krajowej na terenie 23. Ośrodka Dywersyjnego Ignalino-Święciany, gdzie objął dowództwo jednego z patroli dywersyjnych. W maju 1944 r. wstąpił do 5. Brygady Wileńskiej AK. Po jej rozwiązaniu w końcu lipca 1944 r., „ogarnięty” przez wojska sowieckie, został przymusowo wcielony do II Armii ludowego Wojska Polskiego.

Zdezerterował z niej już w październiku 1944 r. i dołączył z powrotem do oddziału kadrowego mjr. „Łupaszki” operującego na Białostocczyźnie. W odtwarzanej na początku kwietnia 1945 r. 5. Brygadzie Wileńskiej AK pełnił funkcję dowódcy plutonu w 4. szwadronie por. Mariana Plucińskiego „Mścisława”. Pomimo bardzo młodego wieku (20 lat) dał się poznać jako energiczny, zdecydowany i odważny dowódca pododdziału – dlatego też jesienią 1945 r. dostał awans do stopnia ppor. cz.w.

Po rozwiązaniu brygady we wrześniu 1945 r. przez kilka tygodni przebywał u rodziny na Śląsku, po czym wrócił do konspiracji, obejmując dowództwo jednego z pierwszych patroli dywersyjnych odtwarzanej na Pomorzu 5. Brygady. Uczestniczył w wielu brawurowych akcjach w Słupsku, Koszalinie, Białogardzie, Trójmieście, dając dowody opanowania i umiejętności podejmowania szybkich, zdecydowanych decyzji.

Od połowy kwietnia 1946 r. ponownie w partyzantce – najpierw jako dowódca kadrowego oddziału 5. Brygady, a następnie 5. szwadronu. Realizując opracowaną przez mjr. „Łupaszkę” koncepcję działań lotnych pododdziałów bojowych, nadał jej swój specyficzny, niezwykle dynamiczny rys. To dowodzony przez niego szwadron wprawiał w prawdziwe osłupienie resort bezpieczeństwa rajdami pełnymi raptownych zwrotów, zasadzek i pościgów, podczas których przemierzał dziennie setki kilometrów (tak jak 19 maja 1946 r.). Sukcesy te znalazły pełne uznanie mjr. „Łupaszki”, który po wręczeniu mu bardzo osobistej nagrody – sygnetu 5. Brygady Wileńskiej – wystąpił do Komendy eksterytorialnego Okręgu Wileńskiego z wnioskiem o nadanie mu Krzyża Virtuti Militari V klasy, uzasadniając to w następujący sposób: „Bardzo odważny, dzielny, pełen inicjatywy, wykazał wielką odwagę osobistą”.

Po zranieniu 10 czerwca 1946 r. w potyczce z grupą operacyjną UBP – MO pod Tulicami nie wrócił już do oddziału. Poległ 28 czerwca 1946 r. w przypadkowym starciu z grupą operacyjną MO ze Sztumu. Miejsce jego pochówku jest nieznane.

Polecamy materiały Instytutu Pamięci Narodowej:

do góry