Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Orzeczenie stwierdzające, że Sylwia Irena Dziedzic złożyła niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne

01.12.2010

W dniu 30 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy Warszawa Praga w Warszawie V Wydział Karny wydał orzeczenie (V K 29/09) stwierdzające, że Sylwia Irena Dziedzic złożyła niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, w którym nie przyznała się do faktu współpracy z organami bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów (t.j. Dz. U. z 2007 r. nr 63, poz. 425 z późniejszymi zmianami). Z ustaleń Sądu zaprezentowanych w ustnym uzasadnieniu orzeczenia wynika, iż Sylwia Irena Dziedzic w okresie od czerwca 1958 r. do kwietnia 1966 r. w sposób świadomy i tajny współpracowała z kontrwywiadem Służby Bezpieczeństwa w Warszawie jako osobowe źródło informacji o pseudonimie „Marlena” i numerze ewidencyjnym 3132. W trakcie współpracy lustrowana w sposób świadomy podejmowała konkretne działania w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy, poprzez przekazywanie przedstawicielom SB interesujących ich informacji o charakterze operacyjnym. Za współpracę Sylwia Irena Dziedzic była wielokrotnie wynagradzana.

Sąd orzekł w stosunku do Sylwii Ireny Dziedzic utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, na okres 3 lat.

Wydając orzeczenie stwierdzające fakt złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, Sąd orzekł zakaz pełnienia przez lustrowaną funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-56 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów, na okres 3 lat.

Naczelnik OBL w Warszawie prokurator J. Skrok

 

do góry