Do pobrania:
Terror w służbie władzy
Dodatek prasowy IPN z 5 grudnia 2025 r. do „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej” – do pobrania
Opis
W numerze:
- dr hab. Filip Musiał, Zorganizowana przemoc
Już Włodzimierz Lenin pisał, że „Proletariatowi niezbędna jest władza państwowa, scentralizowana organizacja siły, organizacja przemocy, zarówno w celu złamania oporu wyzyskiwaczy, jak dla kierowania olbrzymią masą ludności: chłopstwem, drobnomieszczaństwem, półproletariuszami, przy uruchamianiu gospodarki socjalistycznej”. W Polsce funkcjonariusze bezpieki stali się symbolem narodowej zdrady i zaprzaństwa. - dr Dawid Golik, Siłą lub podstępem
Bezpieka w walce ze zbrojnym podziemiem dysponowała od samego początku ogromną przewagą. Stała za nią rozbudowana struktura, zaplecze logistyczne, a także metody, które wypracowane były już podczas zwalczania AK na terenie wschodniej Polski – najpierw przez Sowietów, później przez komunistów z PKWN. Mimo to podziemie było w stanie przez długie lata zadawać reżimowi dotkliwe straty. - dr Elżbieta Pietrzyk-Dąbrowska, Bestie z UB
O sadyzmie pracowników UB w pierwszych latach Polski „ludowej” powiedziano i napisano już dużo. Zaświadczyły o nim osoby, które przeszły przez gehennę przesłuchań, ich rodziny, potwierdziła dokumentacja archiwalna i medyczna oraz kierownictwo aparatu represji, gdy po ucieczce Józefa Światły rozliczano niektórych funkcjonariuszy za wypaczenia i nadużycia władzy w bezpiece. - dr Michał Wenklar, Po prostu morderstwo
Strzał w plecy Henryka Flamego „Bartka”. Zakopany żywcem działacz PSL spod Grójca. Zastrzelony peeselowiec z Prokocimia. Dwa strzały w głowę ks. Rapacza. Obok obław na partyzantów, pracy operacyjnej, brutalnych śledztw i wyroków śmierci była jeszcze jedna droga do realizacji celów UB. Zwyczajne morderstwo. - dr Monika Komaniecka-Łyp, Co trzeci Polak pod inwigilacją
W latach 1944-1956 bezpiece udało się stworzyć system kontroli społeczeństwa oparty na terrorze i pracy operacyjnej. Przy opracowaniu metod i środków czerpano ze wzorców sowieckich. - dr Wojciech Frazik, Sądy w Polsce to pic i fotomontaż
„Sądy w Polsce to pic i fotomontaż. Tu się kroi i tu się szyje. Sądy są od tego, aby zaprasować nasz wyrok i ogłosić go”. Te słowa oficera śledczego Informacji Wojskowej można odnieść do roli wszystkich organów śledczych, przed którymi komuniści postawili zadanie walki z „wrogami władzy ludowej”. - dr Marcin Kasprzycki, Bezpieka, i co dalej?
Po 1956 r. UB zostało zastąpione przez SB. Zmieniła się nazwa, częściowo zredukowano kadrę, nowa sytuacja wymagała też innych metod działania. Ale do końca PRL bezpieka pozostawała narzędziem represji wobec społeczeństwa.
