NS-Dokumentationszentrum der Stadt Köln w EL-DE-Haus
2 grudnia 2012 r. odbyła się w NS-Dokumentationszentrum miasta Kolonii w EL-DE-Haus uroczystość otwarcia nowych pomieszczeń ekspozycyjnych i edukacyjnych przy Muzeum w dawnej siedzibie kolońskiego Gestapo.Placówka ta, utworzona z końcem lat 80. stanowi unikatowe na skalę Niemiec muzeum w miejscu martyrologii obywateli wielu narodów Europy, więzionych i prześladowanych przez funkcjonariuszy zbrodniczej policji politycznej III Rzeszy w latach 1935–1945.
Wśród ofiar liczną grupę stanowią Polacy, których tysiące pracowały niewolniczo dla Niemców w czasie II wojny światowej w licznych zakładach, fabrykach i gospodarstwach rolnych – także przy odgruzowywaniu bombardowanej przez aliantów Kolonii.
Tu, w siedzibie Gestapo, miejscu kaźni więziono wielu Polaków, m.in. przetrzymywano i torturowano polską nauczycielkę Natalię Tałasiewicz, pełniącą z ramienia Państwa Podziemnego i Episkopatu misję wśród polskich robotników przymusowych. Aresztowana wskutek dekonspiracji w Hamburgu, przeszła następnie brutalne śledztwo w Kolonii, skąd ostatecznie wysłano ją do niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, gdzie została zamordowana. Papież Jan Paweł II włączył ja do grona błogosławionych Kościoła.
Przypomnieć należy, że już w październiku 1939 r. przywieziono do Kolonii transport blisko 1000 żołnierzy polskich, uczestników kampanii wrześniowej, których jako jeńców wojennych internowano na terenie Messellager Deutz. Ostatnim straconym przez Gestapowców na dziedzińcu EL-DE-Haus był Polak, Józef Biaszczak, robotnik przymusowy, którego Gestapo zmusiło do wykonywania pracy gońca i jako niewygodnego świadka swych zbrodni zgładziło 3 marca 1945 r., tuż przed wkroczeniem żołnierzy amerykańskich do Kolonii. Zaniedbana mogiła naszego rodaka oraz tablica upamiętniająca polskich żołnierzy, ufundowana wkrótce po wojnie przez Polaków obozu przesiedleńczego w Etzel na cmentarzu Westfriedhof przy Venloer Str. w Kolonii, wymagają renowacji. Etzel – to miejsce w którym polscy księża, więźniowie KL Dachau, po wyzwoleniu obozu 29 kwietnia 1945 r. zostali kapelanami Polaków, repatriantów do Polski.
Uroczystość 2 grudnia 2012 r. zgromadziła w kolońskim NS-Dokumentationszentrum kilkuset gości, w tym blisko stu oficjalnych z nadburmistrzem Kolonii Panem Jürgenem Rotersem, a także reprezentantów czołowych urzędów miejskich i landowych NRW, szefów placówek kulturalnych, stowarzyszeń i najważniejszych ugrupowań politycznych. Na liście gości znalazły się też IPN, delegacje przedstawicielstw dyplomatycznych Belgii, Francji i Federacji Rosyjskiej.
Dotychczasowa ekspozycja w EL-DE-Haus zawiera także dokumentacje polskich losów w tym miejscu. W przyszłości należałoby zadbać o szersze wyeksponowanie polskich wątków i lepsze upamiętnienie ofiar. Istotne wsparcie ze strony Polski widzę w takich instytucjach jak Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa – instytucji powołanych do tego zgodnie ze swoimi zadaniami ustawowymi, czy ze strony konsulatu RP w Kolonii.
Nie można także zapomnieć o historii tysięcy polskich rodzin, które w czasie zaborów osiedliły się na terenie obecnych Niemiec. Mieszkający tu Polacy brali udział w życiu społecznym i rozlicznych obywatelskich inicjatywach w ramach ośrodków kulturalnych, klubów sportowych, w miarę możliwości udzielając się też politycznie. To oni pierwsi byli zamykani w niemieckich więzieniach i obozach.
W El-De-Haus otwarto bibliotekę – zawiera 17.303 egzemplarzy książek o tematyce: „Narodowy socjalizm w Kolonii w latach 1933–1945”
Pragnę poinformować, że 31 stycznia 2013 r. planowane jest otwarcie kolejnej wystawy w nowej części ekspozycyjnej Muzeum.
Anna Jagodzińska