Protesty majowe młodzieży pomorskiej były sprzeciwem wobec kolejnego ograniczenia wolności, jakie wprowadzili komuniści zakazując organizowania pochodów trzeciomajowych. Były też formą oporu młodego pokolenia wobec systemu politycznego narzuconego przez komunistów. Miały one na Pomorzu charakter powszechny i cieszyły się poparciem zdecydowanej większości społeczeństwa. Za każdym razem interweniowali funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa, którzy nie zdołali zapobiec pochodom trzeciomajowym we Włocławku, w Inowrocławiu, Bydgoszczy, Grudziądzu, Świeciu nad Wisłą, Brodnicy, Golubiu-Dobrzyniu, Jabłonowie Pomorskim i Lubawie. W wielu powiatach województwa pomorskiego uroczystości trzeciomajowe zostały ograniczone jedynie do mszy w kościołach i do popołudniowych akademii. Młodzież w kilku miejscowościach zbierała się na placach przed kościołami i próbowała zawiązać manifestacje, do których jednak nie dopuścili funkcjonariusze PUBP. Tak było w Lipnie, Człuchowie, Sępolnie Krajeńskim, Mogilnie, Aleksandrowie Kujawskim, Miasteczku, Wyrzysku, Szubinie, Złotowie i Żninie. Akcję prewencyjną funkcjonariusze UB przeprowadzili wraz z MO i PPR. „Ostre pogotowie” zostało ogłoszone we wszystkich PUBP od 29 kwietnia (w Żninie już od 27 kwietnia) i trwało do 4 maja, w tym czasie wszyscy funkcjonariusze prowadzili tylko czynności operacyjne mające zapobiec ewentualnym wystąpieniom młodzieży. Zawieszono prowadzenie wszystkich śledztw i spraw operacyjnego rozpracowania. W rozbijanie pochodów bezpośrednio zaangażowani byli sami szefowie PUBP. Prowadzono intensywną inwigilację społeczeństwa, podsłuchując rozmowy nawet wśród tych osób i w tych miejscach, które bezpośrednio nie zagrażały zorganizowaniem demonstracji.
Aktualności
Wykłady dla Wojska Polskiego – Toruń, 12 czerwca 2006 r.
18.07.2006