Aktualności

Prelekcja dla studentów z Polski i Niemiec „Obóz w Potulicach 1940-1950” - Potulice, 7 października 2006 r.

12.10.2006

Wczesnym jesiennym popołudniem do Potulic, niewielkiej miejscowości koło Nakła nad Notecią (woj. kujawsko-pomorskie), przybyła grupa studentów germanistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i studentów kulturoznawstwa zniemieckiego Paderborn. Celem przyjazdu, w ramach finansowanego przez Unię Europejską programu przybliżania trudnych aspektów historii polsko-niemieckiej, było zapoznanie się z dziejami obozu potulickiego.
Prelekcję dla przybyłych studentów przygotowało dwoje pracowników Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku – dr Alicja Paczoska i Waldemar Ptak. Wykład odbył się w miejscowej szkole.
Dr Alicja Paczoska opowiedziała o genezie obozu w Potulicach, który został założony przez hitlerowskiego okupanta w 1940 r. Więziono w nim Polaków.Zainteresowanie słuchaczy wzbudziły informacje o warunkach, w jakich przetrzymywano polskich więźniów, pracy przymusowej, stosowanych karach iosobach, które w wyniku nieludzkiego traktowania straciły w obozie życie.
Drugi prelegent skupił się na powojennej historii obozu, przedstawiając istniejący w latach 1945-1950 Centralny Obóz Pracy dla ludności niemieckiej.Zaznaczony został fakt, że obozy pracy dla Niemców po II wojnie światowej niebyły jedynie polską specyfiką – podobne obozy powstały w Danii, Holandii,Belgii, czy samych Niemczech. Studenci mieli możliwość zapoznania się z kategoriami osób, które podlegały internowaniu w obozie oraz z zasadami internowania. Przy omawianiu warunków panujących w obozie Waldemar Ptak zwrócił uwagę, że dużą śmiertelność internowanych niemieckich dzieci należy tłumaczyć brakiem możliwości zapewnienia przez władze polskie odpowiednich leków iwyżywienia, co z kolei wynikało z ogólnie istniejących niedoborów odczuwanych całe społeczeństwo polskie.
Zainteresowanie przybyłych gości prezentowaną problematyką znalazło swójoddźwięk w licznie formułowanych pytaniach, co było miłym akcentem dla organizatorów i prelegentów.

 

do góry