Prokurator Przemysław Piątek dokonał oględzin w ramach śledztwa prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach dotyczącego zbrodni komunistycznych popełnionych w okresie stalinowskim przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Częstochowie. W mogile znajdowały się szczątki około 10 osób.
Relacje osób represjonowanych przez UB w Częstochowie w okresie stalinowskim wskazywały, że w bezimiennej mogile znajdują się szczątki ofiar przestępstw popełnianych przez funkcjonariuszy UB w latach 40-tych na terenie Częstochowy. Zwłoki tych osób miały być potajemnie chowane na terenie obecnej Huty Częstochowa, skąd w połowie lat 60-tych, także potajemnie, wydobyte z pierwotnego miejsca ich ukrycia, a następnie umieszczone w poddanej oględzinom mogile.