Nawigacja

Aktualności

Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017

Węgierskich żołnierzy, którzy podczas Powstania Warszawskiego – jako formalni sojusznicy Niemców – nie tylko odmawiali walki z Polakami, ale też wspierali ich na różne sposoby – upamiętnia pomnik, który odsłonięto 19 września przy ul. Matejki. Organizatorami uroczystości były Instytut Pamięci Narodowej i Węgierski Instytut Kultury w Warszawie

  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Wiceminister obrony narodowej Węgier Tamas Vargha – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Wiceminister obrony narodowej Węgier Tamas Vargha – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN
  • Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN Uroczystość odsłonięcia pomnika pamięci Węgierskich Honwedów, którzy wsparli Powstańców Warszawskich – Warszawa, 19 września 2017. Fot. Marcin Jurkiewicz / IPN

W ceremonii wzięli udział przedstawiciele władz Polski i Węgier, w tym m.in. węgierski wiceminister obrony narodowej Tamás Vargha. Obecna była także delegacja IPN z prezesem dr. Jarosławem Szarkiem. Asystę honorową zapewnili żołnierze Wojska Polskiego z Garnizonu Warszawa.

– Dzisiaj do łańcucha polsko-węgierskiej przyjaźni dokładamy kolejne ogniwo, pomnik upamiętniający węgierskich żołnierzy, którzy wbrew politycznym sojuszom udzielili pomocy Polsce walczącej i żołnierzom Armii Krajowej – powiedział podczas uroczystości Jarosław Szarek. Podkreślił, że Węgrzy, którzy pomagali Polakom latem 1944 r., poszli śladem wielkiego przyjaciela Polaków - premiera Węgier Pala Telekiego, który w 1920 r. pomagał walczącej z bolszewikami Polsce. – A w 1939 roku powiedział Hitlerowi, że wbrew sojuszom prędzej wysadzi tory kolejowe, niż weźmie udział w agresji na Polskę, i że węgierski honor nie pozwala podjąć żadnej agresji wobec Polski – dodał Szarek i przypomniał o węgierskiej 1 Dywizji Honwedów, która pomagając powstańcom, potwierdziła wielowiekową przyjaźń obu narodów. – Odsłaniając ten pomnik, chcemy powiedzieć, że pamiętamy – podkreślił prezes IPN.

Odniósł się też do odsłoniętego przed kilkoma dniami na Węgrzech pomnika bł. księdza Jerzego Popiełuszki. Zaznaczył, że oba pomniki – zarówno ten upamiętniający kapelana Solidarności, jak i ten ku czci Węgierskich Honwedów – świadczą o przyjaźni polsko-węgierskiej i szczególnej więzi, która łączy oba narody.

Węgierski wiceminister obrony narodowej Tamas Vargha zwrócił uwagę, że pomoc węgierskich żołnierzy dla powstańców warszawskich nie była wolna od ryzyka. – Niemieckie patrole bezwzględnie rozprawiały się z honwedami - węgierskimi żołnierzami, którzy bratali się z Polakami – tłumaczył Vargha. Przypomniał też, że Węgrzy pomagając powstańcom przekazywali im m.in. materiały opatrunkowe, lekarstwa, żywność, a także amunicję i materiały wybuchowe. – W roku 1944, mimo roli jaką odgrywały Węgry walczące przeciwko armii sowieckiej oraz neutralności względem Polaków w historii Powstania Warszawskiego, węgierscy oficerowie i żołnierze odegrali role pozytywne w imię tysiącletniej przyjaźni – podsumował Vargha.

„Pamięci Węgierskich Honwedów, którzy podczas Powstania Warszawskiego w 1944 roku przekazywali broń i amunicję żołnierzom Armii Krajowej, pielęgnowali rannych, pomagali polskim braciom. Z dumą wspominamy tych węgierskich bohaterów, którzy poświęcili swoje życie walcząc po stronie polskich powstańców” – głosi napis umieszczony na pomniku w dwóch językach: polskim i węgierskim.

W związku z uroczystością IPN razem z Węgierskim Instytutem Kultury wydał dwujęzyczną broszurę pt. „Polacy to nasi przyjaciele. Węgrzy i Powstanie Warszawskie 1944”, w której zamieszczono m.in. teksty przypominające polsko-węgierskie braterstwo broni sprzed 73 lat oraz archiwalne fotografie.

W przedmowie do publikacji prezes IPN przypomina, że Węgrzy udzielali pomocy walczącym o oswobodzenie Warszawy Polakom pomimo ówczesnych sojuszy politycznych – państwo węgierskie stało przecież w czasie II wojny światowej po stronie Niemiec. „Wielowiekowe dziedzictwo historycznej, duchowej wspólnoty okazało się silniejsze” – zwraca uwagę dr Szarek.

Już od początków sierpnia 1944 r. – podkreśla szef Instytutu – powstańcy prowadzili tajne pertraktacje z Węgrami, chcąc namówić ich do wspólnego wystąpienia przeciwko Niemcom. „W wypadku niepowodzenia tych planów liczyli przynajmniej na deklarację neutralności. Podejmowane były też działania w celu pozyskania od nich broni i amunicji. Efektem takich rozmów było zapewnienie ze strony Węgrów o braku przekonania i determinacji do walki z Polakami. Ta deklaracja, podobnie jak zachowanie Węgrów po bitwie pod Jaktorowem, gdy uchronili wycofujących się powstańców przed wpadnięciem w niemiecką obławę, są przykładem przyjaźni naszych narodów, silniejszej niż bieżące relacje militarne i polityczne” – pisze dr Szarek.

Przywołuje też słowa niemieckiego generała Nicolausa von Vormanna, stojącego na czele niemieckiej 9 Armii, który w trakcie Powstania raportował:  „Dowodzący generał Królewskiego Węgierskiego II Korpusu Rezerwowego na moje zapytanie o zachowanie jego oddziałów wobec Polaków zameldował: Nie należy liczyć na to, że 12 węgierska dywizja rezerwowa wypełniłaby zadanie zamknięcia Warszawy od północy i oczyszczenia dużego obszaru leśnego na północny zachód od niej. Oddziały są serdecznie witane przez polską ludność. Już teraz wystąpiły oznaki bratania się; przywódcy ruchu narodowego usiłują nawiązać bezpośredni kontakt z dowódcami. Węgrów zaklina się na wielowiekową tradycyjną przyjaźń między Węgrami i Polakami, by wstrzymywali się od wszelkich akcji wojskowych”.

***

W przeddzień wybuchu Powstania Warszawskiego w okolicach Warszawy stacjonowały trzy węgierskie dywizje z II Korpusu Rezerwowego oraz 1 Dywizja Honwedów. Jeszcze przed udaniem się do Polski dowódca II Korpusu gen. Béla Lengyel został przyjęty przez regenta Miklósa Horthyego, który oznajmił mu: „Nasze oddziały nie mają czego szukać pod Warszawą, Polacy to nasi przyjaciele, a Niemcy to jedynie nasi towarzysze broni, nie dajmy się wmanewrować w konflikt niemiecko-polski”.

Polskie dowództwo prowadziło z Węgrami tajne rozmowy – znanych jest wiele przypadków odmawiania walki przez oddziały węgierskie, a także przechodzenia do powstańczych szeregów. 29 września 1944 r. grupa AK Kampinos wycofująca się w rejon Gór Świętokrzyskich została osaczona przez wojska niemieckie i rozbita. Stacjonujący na tym obszarze Węgrzy z 1 Dywizji Honwedów masowo brali polskich partyzantów do niewoli. Opatrywali, karmili, a potem, w miarę możliwości puszczali wolno (często ostrzegając o miejscu stacjonowania niemieckich oddziałów). Na drogę dawali Polakom jedzenie, a nawet amunicję.

Wobec niepewnej postawy węgierskiego sojusznika, Niemcy zdecydowali się na odesłanie stacjonujących wokół Warszawy jednostek na Węgry. Postawa Węgrów wobec AK nie wpłynęła na los Powstania – po 63 dniach heroicznej walki Polacy złożyli broń – ale potwierdziła wielowiekową przyjaźń obu narodów. Dowodem braterstwa są m.in. rozsiane po podwarszawskich miejscowościach mogiły węgierskich żołnierzy, którzy ginęli walcząc u boku Polaków.

Broszura „Polacy to nasi przyjaciele. Węgrzy i Powstanie Warszawskie 1944”

do góry