Nawigacja

Aktualności

Poszukiwania IPN na „Łączce” – pielgrzymka do świętego miejsca

Już na początku maja pracującym na wojskowych Powązkach specjalistom z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN udało się odkryć szczątki osoby zamordowanej strzałem w tył głowy.

Na Łączkę przybywa też regularnie wielu gości. 10 maja pracom Biura Poszukiwań i wolontariuszy przyglądali się prezes IPN Jarosław Szarek, a także wiceprezesi Instytutu Mateusz Szpytma i Jan Baster. Niedawno byli na Łączce prof. Tadeusz Wolsza, członek Kolegium IPN, oraz minister Elżbieta Witek.

Wielkie wrażenie zrobiło to miejsce poszukiwań polskich bohaterów zamordowanych przez komunistyczne władze także na przedstawicielach Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów, którzy przyjechali do Warszawy. Jak powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” jego prezes, Marcin Marciszak, „nikt z nas nie jest w stanie ubrać w słowa tego, co tam przeżyliśmy. (…) Przed oczami święta ziemia. Doły śmierci… Wokół archeolodzy, wolontariusze, gdzieś z boku zamyślony prof. Krzysztof Szwagrzyk. Jesteśmy świadkami czegoś niezwykłego. Odkopujemy przecież naszą ukochaną Polskę. Kawałek po kawałku, centymetr po centymetrze”. Dla członków Stowarzyszenia przyjazd na Łączkę był pielgrzymką – nie kryją. I uważają, że to święte miejsce.

Dopisują wolontariusze. Są dni, gdy na Łączce pojawia się nawet 30 ochotników. Jak relacjonują pracownicy Biura Poszukiwań, zdarza się, że ziemię w poszukiwaniu szczątków i artefaktów – przesiewa, stojąc obok siebie dwóch wolontariuszy: 18-letni i 80-letni. Łączka łączy pokolenia. 

Poszukiwania IPN dotyczą m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” – szefa Kedywu Komendy Głównej AK, a także płk. Łukasza Cieplińskiego i jego współpracowników z IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość". Poszukiwane są też szczątki rtm. Witolda Pileckiego.

do góry