Aktualności

O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Na zdj. zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)
O polskich bohaterach w Szkocji – Glasgow, 13 marca 2026. Fot. Mateusz Niegowski (IPN)

O polskich bohaterach w Szkocji

13 marca 2026 r. na cmentarzu Dalbeth w Glasgow odbyła się uroczystość odsłonięcia odnowionego pomnika poświęconego polskim marynarzom Polskiej Marynarki Wojennej i Polskiej Floty Handlowej, którzy walczyli o wolność Polski podczas II wojny światowej, a po jej zakończeniu wielu z nich pozostało w Szkocji. Instytut Pamięci Narodowej reprezentował zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski.

W uroczystości udział wzięli potomkowie polskich żołnierzy i marynarzy spoczywających na cmentarzu Dalbeth, a także przedstawiciele Polonii oraz osoby zaangażowane w pielęgnowanie pamięci o polskich weteranach.

Głos zabrał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który przypomniał historię Polskiej Marynarki Wojennej w czasie II wojny światowej oraz losy jej żołnierzy walczących u boku aliantów. W swoim wystąpieniu mówił o wysiłku i heroizmie polskich marynarzy, którzy – mimo utraty ojczyzny i własnych baz – prowadzili działania bojowe na morzach i oceanach świata. Podkreślił także, że Szkocja stała się po wojnie miejscem życia wielu z nich, a cmentarz w Dalbeth jest świadectwem tej historii.

– Dziś oddajemy hołd tym, którzy przeżyli te zmagania i osiedli na gościnnej szkockiej ziemi, tu znajdując miejsce wiecznego spoczynku. Marynarzom uczestniczącym w wyczerpujących konwojach arktycznych, żmudnych rejsach patrolowych i największych operacjach morskich II wojny. Wśród upamiętnionych na odsłanianym dzisiaj pomniku jest mat Adam Wisniewski, spoczywający nieopodal dalmierzysta z ORP „Piorun”, który najpewniej w swoich przyrządach celowniczych widział sylwetkę niemieckiego pancernika „Bismarck” ściganego przez polski okręt 26 maja 1941 r.

– mówił dr hab. Karol Polejowski.

Odnowiony pomnik odsłonili zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski oraz John Lassa, syn polskiego bohatera marynarki wojennej, Bolesława Lassy. Następnie duszpasterz Polonii w Glasgow ojciec Marian Łękawa odmówił modlitwę i poświęcił upamiętnienie, a zebrani na uroczystości złożyli kwiaty oraz znicze. 

***

14 marca 2026 r. delegacja Instytutu Pamięci Narodowej odwiedziła także miejsca związane z pamięcią o polskich żołnierzach walczących podczas II wojny światowej. Znicze zapalono na grobach trzech polskich pilotów spoczywających na Arkleston Cemetery, którzy zginęli w 1941 roku.

Przedstawiciele IPN wzięli również udział w uroczystościach upamiętniających ofiary Clydebank Blitz, zorganizowanych przez władze miasta Clydebank. Przy wspólnym grobie ofiar nalotów z marca 1941 r. złożono kwiaty.

Ważnym elementem wizyty było spotkanie przy miejscu upamiętnienia niszczyciela ORP „Piorun”, jednego z najbardziej znanych okrętów Polskiej Marynarki Wojennej w czasie II wojny światowej. Okręt został zwodowany w stoczni w Clydebank w maju 1940 r., a kilka miesięcy później przekazany Polskiej Marynarce Wojennej w zamian za utracony pod Narvikiem niszczyciel ORP „Grom”.

Podczas uroczystości głos zabrał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który przypomniał historię polskich marynarzy walczących pod biało-czerwoną banderą oraz znaczenie ich służby dla podtrzymania ciągłości państwa polskiego w czasie wojny:

– Pokłady polskich jednostek traktowane były jak skrawki ojczystej ziemi, których obecność na morzach i oceanach świadczyła o ciągłości państwa polskiego i nieustępliwym kontynuowaniu walki, której celem było wyzwolenie Polski.

W swoim wystąpieniu zastępca prezesa IPN podkreślił, że Instytut Pamięci Narodowej konsekwentnie angażuje się w upamiętnianie historii polskich marynarzy walczących podczas II wojny światowej. Przypomniał o realizowanych w ostatnich latach inicjatywach w różnych częściach świata – od remontu grobu załogi parowca „Wigry” w Reykjaviku, przez odsłonięcie tablicy poświęconej niszczycielowi ORP „Ślązak” w kanadyjskim Dieppe, po upamiętnienia w Liverpoolu i Halifaxie. Wspomniał także o przygotowywanym w Świnoujściu pomniku poświęconym polskim marynarzom, realizowanym we współpracy z Dowództwem Polskiej Marynarki Wojennej.

– Upamiętnianie historii Polskiej Marynarki Wojennej i Floty Handlowej jest istotną częścią działań Instytutu Pamięci Narodowej

– dodał dr hab. Karol Polejowski.

W trakcie ceremonii odsłonięto nową tablicę sfinansowaną przez Instytut Pamięci Narodowej poświęconą załodze ORP „Piorun”. Aktu odsłonięcia dokonali dr hab. Karol Polejowski oraz Karen Murray, Provost Clydebank.

Delegacja Instytutu złożyła także kwiaty przy Polskim Pomniku w Clydebank, oddając hołd polskiej załodze ORP „Piorun”.

***

Mateusz Kubicki: ORP „Piorun” i polowanie na „Bismarcka”

Druga wojna światowa była jednym z najbardziej krwawych konfliktów w dziejach ludzkości. Działania wojenne prowadzono na lądzie, w powietrzu i na morzu. Jednym z ważniejszych epizodów bitwy o Atlantyk była operacja „Rheinübung” (niem. ćwiczenia reńskie).

Operacja polegała na skierowaniu do akcji pancernika „Bismarck”, najnowszego okrętu liniowego Kriegsmarine. Jego ewentualne działania przeciwko alianckiej żegludze na Oceanie Atlantyckim mogłyby spowodować ogromne straty, dezorganizując jednocześnie system konwojów. Brytyjska Royal Navy zaangażowała ogromne siły, żeby go wyeliminować. Jednym z okrętów, który związany był z akcją przeciw „Bismarckowi” i tym samym zapisał się trwale na kartach historii, był ORP „Piorun”.

Polski niszczyciel wsławił się wykryciem niemieckiego pancernego kolosa oraz podjęciem z nim nierównego pojedynku. Działania „Pioruna” i jego załogi są jedną z najbardziej chlubnych kart w dziejach polskiej Marynarki Wojennej.

HMS „Nerissa”, czyli ORP „Piorun”

Geneza jednostek typu N sięga marca 1939 r. Wobec możliwości wybuchu zbrojnego konfliktu, Admiralicja brytyjska podjęła decyzję o konieczności rozwoju floty lekkich jednostek. Zdecydowano więc o zaprojektowaniu nowych niszczycieli, które konstrukcyjnie opierały się na wcześniejszych niszczycielach typu J/K. Seria nowych okrętów miała się składać z ośmiu jednostek. Położenie stępki pod przyszły niszczyciel noszący nazwę HMS „Nerissa” w stoczni John Brown Shipbuilding & Engineering Ltd. w Clydebank odbyło się 29 lipca 1939 r. Wodowanie gotowego kadłuba nastąpiło 7 maja 1940 r. Następnie na okręcie rozpoczęto prace wyposażeniowe.

Włącznie HMS „Nerissa” do struktur Marynarki Wojennej nie było przypadkowe. Biorący udział w operacji aliantów pod Narwikiem niszczyciel ORP „Grom” 4 maja 1940 r. został utracony w Rombakkenfjordzie, wskutek trafienia dwoma bombami lotniczymi. Niemieckie samoloty polski okręt zaatakowały z pułapu ok. 3 tys. m. Ciężko uszkodzony „Grom” zatonął w ciągu zaledwie czterech minut, zabierając ze sobą 59 członków załogi. Towarzyszące mu okręty uratowały 130 marynarzy, w tym 23 rannych. Siły Marynarki Wojennej zostały uszczuplone. Z pomocą ruszyła Admiralicja brytyjska, która na prośbę Kierownictwa Marynarki Wojennej zdecydowała się przekazać niszczyciel HMS „Nerissa”. Zgodnie z przyjętą w MW nomenklaturą otrzymał on nazwę ORP „Piorun”, a jego pierwszym dowódcą został kmdr por. Eugeniusz Pławski.

Objęcie nowego okrętu odbyło się na przełomie sierpnia i września 1940 r., kiedy na pokładzie niszczyciela trwały jeszcze prace wyposażeniowe. Załoga składała się głównie z marynarzy i oficerów uratowanych z ORP „Grom”. Braki kadrowe do października 1940 r. uzupełniono polskimi żołnierzami ochotnikami uratowanymi we Francji. Wówczas zadaniem załogi było zaznajomienie się z nowym okrętem, a stoczniowcy pod okiem polskiej kadry dokonywali koniecznych modyfikacji w jego konstrukcji (głównie zmiany organizacyjne i techniczne). Protokół zdawczo-odbiorczy niszczyciela podpisano 4 listopada 1940 r., a dzień później ORP „Piorun” został wcielony do Marynarki Wojennej.

Czytaj artykuł Mateusza Kubickiego ORP „Piorun” i polowanie na „Bismarcka” na portalu przystanekhistoria.pl

do góry