Władysław Siemaszko spoczął na Powązkach Wojskowych w Warszawie.
W liście odczytanym przez doradcę prof. Dariusza Dudka, Prezydent RP Karol Nawrocki nazwał Władysława Siemaszkę „jednym z najważniejszych świadków, uczestników i badaczy dramatycznych dziejów najnowszych Polski i Polaków”.
– „Młodość spędził na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, co zaważyło na Jego dalszych losach. Doświadczył tam obu okupacji sowieckich oraz okupacji niemieckiej. Służył jako oficer w 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Był dwukrotnie więziony przez NKWD. Nade wszystko zaś od samego początku miał unikalną wiedzę o bezprecedensowym ludobójstwie, którego ukraińscy szowiniści dopuścili się na bezbronnej cywilnej ludności polskiej. (...) Ciężar pełnej świadomości rozmiarów i przerażającego okrucieństwa tej zbrodniczej rzezi, ciężar wiedzy o niewysłowionym cierpieniu ofiar oraz o nigdy niewyrównanych rachunkach krzywd i niewyznanych winach sprawców – niósł Władysław Siemaszko przez całe swoje długie życie”
– napisał Prezydent RP.
Instytut Pamięci Narodowej reprezentował zastępca dyrektora Biura Prezesa IPN Adam Stefan Lewandowski.
Władysław Siemaszko zmarł 11 grudnia 2025 roku, w wieku 106 lat.
Był jednym z najwybitniejszych badaczy dziejów ukraińskiej zbrodni na Polakach na Wołyniu. Prace dokumentacyjne, które Władysław Siemaszko prowadził wraz z córką Ewą, zostały uwieńczone wydaniem w 2000 r. monumentalnej 2-tomowej monografii „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939–1945”.
Polecamy:










