Nad ranem 1 września 1939 niemieckie bombowce przypuściły kilka ataków na Wieluń. W wyniku ataku Luftwaffe zniszczeniu uległo ponad 75 procent zabudowy, w tym oznaczony znakami czerwonego krzyża szpital Wszystkich Świętych. Szacuje się, że zginęło od kilkuset do dwóch tysięcy osób, setki zostały rannych. Ogromne straty ludzkie i zniszczenia materialne spowodowały masowy exodus tych mieszkańców Wielunia, którym udało się przeżyć naloty.
Ofiary bombardowania upamiętniono podczas uroczystości z udziałem Prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas obchodów prezydent wręczył odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w pielęgnowaniu pamięci o historii Polski.
Podczas uroczystości odznaczony został również Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Otrzymał Złoty Krzyż Zasługi za zasługi w działalności na rzecz dokumentowania i pielęgnowania prawdy o historii Polski.
– To, co stało się 1 września 1939 roku jest tak okrutne, przerażające, że trudno w to uwierzyć. 46 ton bomb spadło na Wieluń, na miasto, które było otwarte, miało siedem wieków doświadczenia, budowania swojego potencjału i otwartości, także dla mniejszości narodowych
– powiedział Prezydent RP. Podkreślił, że mimo tego, że miasto nie leżało na strategicznym, militarnym, wojskowym punkcie zainteresowania Wehrmachtu i Niemiec, zostało okrutnie zniszczone, a 1200 osób zginęło zamordowanych w niemieckim szale.
Prezydent RP Karol Nawrocki przypomniał również historię 4–letniej Wandy Saganowskiej z Wielunia, która została uratowana przez swojego ojca, który na rękach wyniósł ją ze zbombardowanego budynku.
– Czuł pewnie wielkie szczęście, że uratował ukochaną córeczkę i w tym samym momencie odłamek innej bomby zabił ją na jego rękach
– dodał.
W uroczystościach wzięli udział zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma, Szef Biura Polityki Międzynarodowej, minister Marcin Przydacz, Sekretarz Stanu Wojciech Kolarski i Podsekretarz Stanu Agnieszka Jędrzak.
Podczas uroczystości prezydent Karol Nawrocki złożył wieniec pod pomnikiem upamiętniającym 1200 mieszkańców Wielunia – ofiar niemieckiego bombardowania.
-
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu. Na zdj. od lewej: Prezydent RP Karol Nawrocki zastępca prezesa IPN i dr hab. Karol Polejowski – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN) -
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN) -
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu. Na zdj. od lewej: zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski, Prezydent RP Karol Nawrocki i Jan Książek – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN) -
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN) -
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN) -
Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu – 1 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN)
* * *
Działania niemieckiego lotnictwa we wrześniu 1939 r. od dawna są przedmiotem badań polskich historyków, ale ich rezultaty są daleko niewystarczające. Wynika to przede wszystkim z ogromnej skali przeprowadzonych wówczas ataków lotniczych, ich gwałtowności i związanych z tym trudności z ich udokumentowaniem. Przez wiele dziesięcioleci nie było możliwości konfrontowania relacji polskich świadków ataków Luftwaffe z dokumentacją niemieckich sił zbrojnych.
Wśród celów uderzeń Luftwaffe we wrześniu 1939 r. szczególne miejsce zajmuje Wieluń, wówczas niewielki miasto powiatowe, oddalone zaledwie 20 km od granicy polsko-niemieckiej. Niemieckie bombowce nurkowe dokonały na to miasto kilku zmasowanych ataków, które doprowadziły do ogromnych strat ludzkich i zniszczeń materialnych oraz spowodowały masowy exodus mieszkańców którzy zdołali przeżyć.
Tragedia Wielunia przez długie lata nie była szerzej znana. Nie byli zainteresowani w jej upowszechnieniu Niemcy, sprawcy nieszczęścia, którzy zajęli miasto już 2 września. Wiedza o tym, co wydarzyło się w mieście, nie dotarła jak się wydaje do władz naczelnych Rzeczypospolitej, stąd w latach wojny zniszczenie Wielunia nie było nagłaśniane przez stronę polską. Po wojnie, i to dopiero w 1959 r. ufundowano tablicę upamiętniającą ofiary bombardowania. Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi wszczęła w 2004 r. śledztwo zmierzające do ustalenia winnych zniszczenia miasta, śmierci wielu jego mieszkańców i postawienia ich przed wymiarem sprawiedliwości.
W ostatnich latach o sprawie Wielunia było głośno i w kraju, i zagranicą. Stało się tak za sprawą szeregu publikacji, którym patronowały lokalne władze i stowarzyszenia. Zainteresowanie mediów wzbudziła lansowana teza, iż bombardowanie Wielunia rankiem 1 września 1939 r. uznać należy za początek II wojny światowej. Liczne publikacje na temat Wielunia i odbywające się tu uroczystości z udziałem najwyższych władz państwowych sprawiły, iż bombardowanie Wielunia stało się także przedmiotem zainteresowania szerszego grona badaczy, którzy podjęli trud dotarcia do źródeł historycznych dotąd niedostępnych.
Fragment książki Wieluń był pierwszy. Bombardowania lotnicze miast regionu łódzkiego we wrześniu 1939 r.,
pod red. Janusza Wróbla (nakład wyczerpany)






