Aktualności

Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)
Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)
Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Na zdjęciu zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)
Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)
Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)
Spotkanie „Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej”. Fot. Kornelia Zaborska (IPN)

Rok 1989: Łódź na rozdrożu – przemysłowe miasto w cieniu transformacji ustrojowej

6 grudnia 2024 r. w Przystanku Historia im. ppłk. Wacława Lipińskiego w Łodzi odbyło się spotkanie poświęcone 35. rocznicy częściowo wolnych wyborów parlamentarnych z 4 czerwca 1989 r.

06.12.2024

W spotkaniu wzięli udział: dr Jerzy Kropiwnicki (pierwszy wiceprzewodniczący Zarządu Regionalnego NSZZ „Solidarność” Ziemi Łódzkiej) i dr Sebastian Pilarski (dyrektor Biura Badań Historycznych IPN). Dyskusję poprowadził red. Hubert Bekrycht.

W wydarzeniu uczestniczył zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski, który otwierając dyskusję podkreślił:

Nie ulega wątpliwości, że Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, jako emanacja wolnościowych dążeń Polaków, odegrał pierwszoplanową rolę w destrukcji systemu komunistycznego nie tyko w Polsce, ale i w całej strefie wpływu Związku Sowieckiego.

Uczestnicy spotkania przybliżyli kluczowe wydarzenia i procesy transformacji ustrojowej, które miały wpływ na przemysłowy charakter Łodzi oraz życie jej mieszkańców. Wydarzenie stało się też okazją do refleksji nad trudnościami i wyzwaniami, jakie towarzyszyły zmianom w mieście.

***

Przed wyborami do Sejmu kontraktowego i Senatu z 4 czerwca 1989 roku, przedstawiciele władz komunistycznych zagwarantowali rządzącej „koalicji”  PZPR i jej satelitom  co najmniej 65 proc. miejsc w Sejmie. Kandydaci Solidarności mogli walczyć tylko o pozostałe 35 proc.

Pierwsza tura wyborów przyniosła miażdżące zwycięstwo Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Strona opozycyjna zdobyła 160 na 161 możliwych do zdobycia mandatów poselskich oraz 92 ze wszystkich stu mandatów senatorskich. Taki spektakularny wynik pokazał niezbicie, że społeczeństwo ma dosyć dotychczasowego systemu. Komuniści ponieśli sromotną porażkę. Jedynie dwóch kandydatów z tzw. listy krajowej (35 osób z PZPR i jej koalicjantów) uzyskało wymagane poparcie, czyli ponad 50 proc. ważnych głosów.

► Dowiedz się więcej: „Wybory 4 czerwca 1989. Klęska komuny i triumf »Solidarności«”.

do góry