„Trzecia władza” w Polsce – jak się formowała w latach politycznego przełomu?
Kto, dlaczego i jak orzekał w sądach do 1989 roku? Jakie były mechanizmy awansu i sterowania sędziami w latach 70.? Jak czystki przeprowadzone w stanie wojennym wpłynęły na kształt sądownictwa w Polsce?
Dyskusja była wyjątkową okazją do zapoznania się z nowymi faktami oraz refleksji nad długofalowymi skutkami reform w polskim sądownictwie. Uczestnicy mieli możliwość zadawania pytań prelegentom oraz wzięcia udziału w otwartej debacie, podczas której zgromadzeni eksperci, przedstawili najnowsze ustalenia dotyczące kształtowania się polskiego sądownictwa po 1989 roku oraz jego korzeni w okresie PRL.
Na wydarzeniu obecna była prezes Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej Julia Przyłębska.
Rozmowę poprowadził redaktor Krzysztof Świątek, a udział w niej wzięli: publicysta, pisarz Bronisław Wildstein, historycy dr Grzegorz Majchrzak i dr Tomasz Kozłowski z Instytutu Pamięci Narodowej oraz redaktor Tomasz Pietryga, autor książki „Trzecia władza”.
***
Wolne i niezawisłe sądy gwarantują obywatelom bezpieczeństwo i poszanowanie ich praw. Tymczasem w czasie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej ich rola była zupełnie inna. To był organ usłużny wobec komunistycznego reżimu. Problem zbrodni sądowych jest właściwie problemem ciągle nie do końca odkrytym i dopiero poprzez badania, poprzez dochodzenie do źródeł, możemy tak naprawdę opisać, jak system totalitarny zmieniał sądownictwo i jak ogromną krzywdę wyrządził społeczeństwom.
Podczas debaty została omówiona m.in. rola i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce w stanie wojennym. Problematyki tej nie poddano dotąd szerszej analizie, choć prokuratura i sądy – oprócz wojska, milicji i SB – były jednym z filarów wprowadzonego 13 grudnia 1981 r. Stanu Wojennego. Cechowały go represyjne ustawodawstwo, przejęcie części spraw przez sądownictwo wojskowe oraz czystka personalna w wymiarze sprawiedliwości. Większość środowiska okazała wierność swym dotychczasowym mocodawcom, a mechanizmy premiujące ich postawę pogłębiały wszechobecną w tej grupie demoralizację. Sędziowie i prokuratorzy niepoddani po 1989 r. weryfikacji znaleźli się w wymiarze sprawiedliwości wolnej Polski.


