W dodatku:
- dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Kapłan niezłomny
Za pszeniczne ziarno prawdy trzeba czasami zapłacić” – powiedział ks. Jerzy Popiełuszko. On sam za trwanie w prawdzie i wewnętrznej wolności zapłacił życiem. - dr hab. Rafał Łatka, prof. UKSW, Zbrodnia do dzisiaj nie w pełni wyjaśniona
19 października ks. Jerzy Popiełuszko został porwany przez funkcjonariuszy SB wraz ze swoim kierowcą Waldemarem Chrostowskim, któremu udało się zbiec. Zaginionego duchownego zaczęły szukać na szeroką skalę służby państwowe, w propagandzie prasowej zaś eksponowano zaangażowanie wszystkich struktur państwa zmobilizowanych przez Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka (24 października poinformowano o zatrzymaniu pięciu podejrzanych o porwanie). Kapłana zamordowano prawdopodobnie w nocy z 19 na 20 października, a jego zwłoki wrzucono do Wisły z tamy nad zbiornikiem wodnym we Włocławku. - dr hab. Mariusz Krzysztofińki, Popiełuszko groźny nie tylko za życia
Jednym z elementów prowadzonej przez Departament IV SB MSW działalności dezinformacyjno-dezintegracyjnej było wydawanie w latach 1973–1985 „Ancory”, czyli „pisma katolików poświęconego zagadnieniom odnowy soborowej Kościoła”. Ukazywanie się tego periodyku miało na celu rozbijanie spójności Kościoła w Polsce poprzez tworzenie wokół niego rzekomo „oddolnego” ruchu sprzeciwu wobec jego hierarchii. W rzeczywistości zaś pismo to, o manipulacyjnym charakterze, powstawało wewnątrz Departamentu IV.