Plansza | 18

W 1988, 1989 i 1990 r. na Litwie oraz w dwóch pozostałych krajach bałtyckich – na Łotwie i w Estonii – przeprowadzono masowe akcje pod nazwą „Szlak Bałtycki”. Setki tysięcy mieszkańców tych okupowanych krajów utworzyło żywy łańcuch wolności od granicy z Polską aż po Tallin. Powiewały flagi narodowe, domagano się odłączenia od ZSRS i pełnej niepodległości.

Byliśmy umówieni z Litwinami, że będą na nas czekać po litewskiej stronie granicy. Nasza grupa ruszyła z obozu piechotą, niosąc transparenty. Przeszliśmy kilka kilometrów do granicy. Na granicy były zasieki z drutu kolczastego, była tam też brama, zamknięta. Wielkimi nożycami przecięliśmy łańcuch, którym brama była opleciona, i zamykającą ją kłódkę, otworzyliśmy bramę i… wkroczyliśmy do Związku Sowieckiego. (...) Za olszyną było wywyższenie i tam byli Litwini, bardzo wielu, całe błonie było pełne ludzi. Był biskup wileński, który odprawił mszę polową.


Tadeusz Markiewicz, album „Wilno–Warszawa. Wspólna droga do wolności”.

23 sierpnia 1989 roku. Droga Bałtycka… Z żoną i kolegami, wśród których byli także przedstawiciele krymskich Tatarów, staliśmy, trzymając się za ręce, na wyznaczonym odcinku szosy Wilno–Kowno. Wśród flag innych uczestników tej ważnej akcji politycznej powiewała zielona flaga litewskich Tatarów, z półksiężycem i gwiazdą oraz trzema litewskimi barwami narodowymi w lewym górnym rogu.


Adas Jakubauskas, album „Wilno–Warszawa. Wspólna droga do wolności”.