Z biura w pałacyku Sobańskich codziennie rozmawialiśmy z Piotrem Hlebowiczem, który praktycznie „mieszkał” wtedy w litewskim parlamencie. Opowiadał, jak bronili, stojąc żywym łańcuchem ludzkim przed czołgami, siedzibę kształtującej się armii litewskiej. Mieliśmy dokładne relacje o masakrze dokonywanej przez grupę KGB „Alfa” i sowieckich spadochroniarzy na obrońcach Wieży Telewizyjnej oraz siedziby RTV. Było niebezpieczeństwo zajęcia parlamentu Litwy, więc postanowiliśmy trzymać stałą łączność telefoniczną.
Janina Jadwiga Chmielowska, album
„Wilno–Warszawa. Wspólna droga do wolności”.






