Nawigacja

Historia z IPN

W „Biuletynie IPN” o niesprawiedliwym końcu wojny

Kiedy nastał kres działań wojennych, gdy w wielu krajach z radością otwierano szampany, Polska utraciła właśnie Kresy Wschodnie, uprowadzeni przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego oczekiwali na proces w Moskwie, a w kraju NKWD przy pomocy komunistów przeprowadzało czystki i instalowało prosowieckie władze. Nie takiego końca wojny wyczekiwali Polacy.

  • Warszawa, Strzelecka 8 – piwnice byłej katowni NKWD. Fot. Marcin Jurkiewicz/IPN
    Warszawa, Strzelecka 8 – piwnice byłej katowni NKWD. Fot. Marcin Jurkiewicz/IPN

Zapraszamy do lektury dwóch artykułów pochodzących z najnowszego numeru „Biuletynu IPN” 5/2020

Tomasz Łabuszewski: Warszawa w objęciach Wielkiego Brata

Warszawa była dla Józefa Stalina i polskich komunistów miejscem wyjątkowym przede wszystkim z tego powodu, że tu znajdowały się wszystkie centralne aktywa Polskiego Państwa Podziemnego – Komenda Główna Armii Krajowej, Delegatura Rządu i Rada Jedności Narodowej – ale także jeden z najsilniejszych miejskich garnizonów armii polskiej w kraju. Dopiero ich złamanie i likwidacja dawały realną szansę na uchwycenie i utrzymanie władzy w Polsce przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego.

Czytaj całość (PDF)

 

Joanna Hytrek-Hryciuk: „Rezultatem tej historii jest nienawiść”.  Niemcy, Polacy i Rosjanie na Dolnym Śląsku po wojnie

Popularne powiedzenie mówi: „są trzy rzeczy, które nie znają granic – wyobraźnia, głupota i Armia Czerwona”. To stwierdzenie doskonale opisuje sytuację na Dolnym Śląsku do 1948 r. To, co przeżyła wówczas ludność cywilna tych terenów, przekracza granice wyobraźni. Ogrom zniszczeń, niemający nic wspólnego z działaniami wojennymi, porażał swoją głupotą – skutki tego ponosimy do dziś. Żołnierze sowieccy faktycznie nie znali granic. Ani administracyjnych, ani tych, które przynależą człowieczeństwu.

Czytaj całość (PDF)

„Biuletyn IPN” nr 5/2020 w sprzedaży na ipn.poczytaj.pl, a także w placówkach Poczty Polskiej i sieci EMPiK oraz w księgarniach IPN

do góry