Znaczenie jego działań wojskowych w Poznańskim, śmiało można przyrównać, mając świadomość odmiennych realiów, do roli gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego w trakcie powstania wielkopolskiego.
Długa droga do wolnej Polski
Urodził się 31 października 1895 r. w Aschabadzie (Turkmenistan) jak syn Stefana, emerytowanego oficera armii rosyjskiej, i Wiery z d. Ślusarenko. Służbę wojskową w armii rosyjskiej rozpoczął w Korpusie Kadetów we Władykaukazie, a następnie kontynuował ją w Szkole Artylerii w Petersburgu. Po jej ukończeniu został przydzielony do 2. Kaukaskiego Moździerzowego Dywizjonu Artyleryjskiego. W czasie I wojny światowej od czerwca 1915 r. do maja 1917 r. walczył z Niemcami na froncie rosyjskim.
W maju 1917 r. otrzymał urlop i wyjechał na Kaukaz, tam zastała go rewolucja. Jako przeciwnik bolszewików, walczył z nimi na Kaukazie i nad morzem kaspijskim. Od lutego do kwietnia 1918 r. służył w Dagestańskim Konno-Artyleryjskim Dywizjonie, a po jego rozwiązaniu został instruktorem artylerii w Dagestańskiej Milicji Narodowej. W jej szeregach walczył do sierpnia 1918 r., kiedy to Górny Dagestan zajęła Turcja. Został wtedy aresztowany, a później zwolniony z niewoli.
Następnie udał się do Piotrowska (obecnie Machaczkała), gdzie wstąpił do oddziałów antybolszewickich gen. Łazara Biczerachowa. Po zajęciu Noworosyjska przez bolszewików, ewakuował się przez Teodozję do Lwowa, a następnie do Warszawy, do której dotarł 3 lipca 1920 r. Podczas wojny polsko-bolszewickiej pełnił funkcje wywiadowcy zafrontowego na odcinku Łuniec – Stołpce.
Służba moja była pasmem ciężkiej pracy i walki z kłamstwem
Chcąc kontynuować służbę wojskową, przeszedł pozytywnie weryfikację 16 czerwca 1921 r. przed Oficerskim Trybunałem Orzekającym i jako porucznik artylerii został przyjęty do korpusu oficerskiego Wojska Polskiego, ze starszeństwem na 1 czerwca 1919 r. Początkowo przydzielony do 4 pac., a następnie do 10 pal i awansowany do stopnia kapitana ze starszeństwem na 1 lipca 1923 r. W tym okresie ożenił się 22 marca 1924 r. z Tatianą Bejdeman, z która miał córkę Halinę. Od 21 października 1925 r. pracował w szkolnictwie wojskowym jako instruktor i wykładowca artylerii. Od 1930 r. wykładał topografii w centrum Wyszkolenia Artylerii w Toruniu.
Swoją pracę tak oceniał po latach:
„Służba moja była pasmem ciężkiej pracy i walki z kłamstwem, fałszem, hochsztaplerstwem i obłudą. (…) Dla przełożonych i kolegów o lekkim traktowaniu swych obowiązków byłem zawsze solą w oku. Stąd mimo wybitnej opinii i osiągania nieraz rzeczy uważanych dotąd za nieosiągalne moje postępy awansowe były niskie. (…) Piłsudczycy (…) słusznie zresztą nie uważali mnie za swego i wciągnęli na czarną listę, która zamknęła mi awanse. Trzeba było śmierci Piłsudskiego i gwałtownego zapotrzebowania na szkolonych oficerów artylerii, by Rydz-Śmigły raczył mnie z kupy rupieci wyciągnąć i zrobić majorem, lecz opinii »buntownika« i wroga sanacji nie zmieniono, zresztą całkiem słusznie”.
W 18 marca 1932 r. kpt. Rzewuski otrzymał za zaangażowanie na polu wyszkolenia wojska Srebrny Krzyż Zasługi, a awans na majora w 1936 r. U progu wojny został dowódcą III dywizjonu 25 pal.