Nawigacja

Aktualności

Panel dyskusyjny „Generał Władysław Anders. Żołnierz i polityk” – Warszawa 13 maja 2021

Retransmisja na kanale IPNtv

Biuro Badań Historycznych IPN i Przystanek Historia – Centrum Edukacyjne IPN im. Janusza Kurtyki zapraszają do obejrzenia panelu dyskusyjnego „Generał Władysław Anders. Żołnierz i polityk” z udziałem:

  • Ambasador RP w Rzymie Anny Marii Anders
  • prof. Rafała Habielskiego
  • prof. Bogusława Polaka
  • dr. hab. Jerzego Kirszaka
  • dr Małgorzaty Ptasińskiej 

Prowadzenie: prof. Marek Wierzbicki, dyrektor Biura Badań Historycznych IPN.

W 51. rocznicę śmierci gen. Władysława Andersa i w przeddzień 77. rocznicy  natarcia na wzgórze Monte Cassino dyskusja poświęcona została dokonaniom i roli Generała w czasie II wojny światowej oraz na uchodźstwie jako dowódcy, polityka i mecenasa kultury.  

Transmisja odbyła się na kanale IPNtv

 

 

* * *

  • Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie
    Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie
  • Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie
    Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie
  • Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie
    Złożenie wieńca na grobie gen. Władysława Andersa przez Ambasador RP w Rzymie Annę Marię Anders na Monte Cassino – 12 maja 2021 roku. Fot. Ambasada RP w Rzymie

12 maja 2021 roku na cmentarzu wojennym Monte Cassino Anna Maria Anders, Ambasador RP w Rzymie złożyła wieniec na grobie gen. Władysława Andersa.

 

Małgorzata Ptasińska

Generał Władysław Anders – legendarny dowódca 2. Korpusu Polskiego

12 maja 1970 roku, dokładnie w 26. rocznicę rozpoczęcia szturmu na wzgórze Monte Cassino, zmarł w Londynie gen. Władysław Anders. Zgodnie z wolą spoczął wśród swoich żołnierzy 2. Korpusu Polskiego na montecassińskiej nekropolii.

Był wybitnym wojskowym, reprezentował najszlachetniejsze wartości elity II Rzeczpospolitej, pozostając wierny do końca dewizie Wojska Polskiego: Bóg, Honor i Ojczyzna.  Droga życiowa gen. Andersa doskonale obrazuje chwałę i dramat Polski i Polaków w XX wieku. Jego śmierć zamknęła ważny rozdział w dziejach powojennej emigracji niepodległościowej, którą najpełniej symbolizował. Pozostała po Generale legenda wiernego rycerza Rzeczpospolitej Polskiej.

Gen. Anders urodził się 11 sierpnia 1892 roku w Błoniu koło Kutna, w zaborze rosyjskim, w rodzinie ziemiańskiej. Rodzina wywodziła się z Inflant. Gimnazjum i szkołę średnią ukończył w Warszawie. Studiował na Politechnice w Rydze w latach 1911–1914, działając w Korporacji Akademickiej Arkonia.

W czasie I wojny światowej służył w wojsku carskim, w 3. Noworosyjskim Pułku Dragonów, a potem w 7. Dywizji Strzelców. Po rewolucji lutowej i obaleniu caratu przybył do formującego się wojska polskiego w Bobrujsku. Wstąpił do I Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego we wrześniu 1917 roku, po latach wspominał: „szczególnie radośnie uwypukliła się chwila, gdy mogłem nałożyć orzełek polski, wstępując do 1. Pułku Ulanów Krechowieckich”. Został dowódcą szwadronu. Następnie pełnił obowiązki szefa sztabu w 1. Dywizji Strzelców I Korpusu Polskiego na Wschodzie. Po rozbrojeniu Korpusu przez Niemców w maju 1918 r. przedostał się do kraju i zgłosił do Wojska Polskiego.

Na początku 1919 roku brał udział w Powstaniu Wielkopolskim, a potem dowodząc 1. Pułkiem Ułanów Wielkopolskich, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, dając się poznać jako doskonały dowódca. W trakcie walk został ciężko ranny w nogę. 22 kwietnia 1921 roku marszałek Józef Piłsudski udekorował Władysława Andersa Orderem Wojennym Virtuti Militari za męstwo wykazane w czasie wojny z bolszewikami na Błoniach Grunwaldzkich w Poznaniu. 

W latach 1921–1924 studiował w École Supérieure de Guerre w Paryżu, odbył też staż liniowy. Po powrocie otrzymał awans na pułkownika Sztabu Generalnego, a rok później został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu odrodzenia Polski. Kochał konie i jeździectwo. W 1925 roku był szefem polskiej drużyny jeździeckiej, która zdobyła Puchar Narodów w Nicei.

W czasie zamachu majowego  pełnił funkcję szefa sztabu dowódcy wojsk rządowych gen. Tadeusza Rozwadowskiego. Jak przyznał: „Jako żywo staje mi w pamięci tragedia zamachu Piłsudskiego w roku 1926, kiedy musiałem, zgodnie z przysięgą żołnierską, broniąc sztandaru praworządności i Prezydenta, walczyć w Warszawie z własnymi braćmi”.

Stanąwszy po przeciwnej stronie Piłsudczyków, pozostał w służbie czynnej. Marszałek Piłsudski cenił w nim „dar jasnego myślenia, że w decyzjach przejawia rozwagę i logicznie rozumuje”. W 1928 roku został dowódcą Samodzielnej Brygady Kawalerii w Brodach, a pięć lat później Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, na czele której walczył w kampanii wrześniowej. W wieku 41 lat został mianowany generałem brygady.

Prawdziwy egzamin z umiejętności dowódczych, postawy żołnierskiej i cech charakteru przyszło zdać gen. Andersowi po 1 września 1939 roku.  Walczył w ramach Armii Modlin, osłaniając granicę z Prusami Wschodnimi, a potem w rejonie Płocka i Warszawy. Brał udział w ciężkich walkach na linii Tomaszów – Zamość. Dwukrotnie ranny, dostał się do niewoli sowieckiej 29 września koło Lwowa. Przybywał w więzieniach Brygidki, na Łubiance, na Butyrkach. Podczas blisko dwuletniego więzienia był brutalnie przesłuchiwany, bity, głodzony, nakłaniany do wstąpienia do armii czerwonej.

Na mocy układu Sikorski-Majski został zwolniony z więzienia 4 sierpnia 1941 roku. Ówczesny premier i Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski powierzył gen. Andersowi tworzenie i dowództwo Armii Polskiej w ZSRS. Pomimo problemów zdrowotnych, zniszczonego organizmu przystąpił z energią do budowy wojska polskiego. 22 sierpnia 1941 roku ukazał się rozkaz nr 1, w którym wezwał „wszystkich obywateli RP zdolnych do noszenia broni, by spełnili swój obowiązek względem Ojczyzny i wstąpili pod sztandary Orła Białego”.

W skrajnych warunkach, głodni, obdarci, schorowani żołnierze i cywile zwolnieni z sowieckich więzień i łagrów, pełni nadziei i wiary przybywali do Armii Polskiej.  W połowie października 1941 roku liczyła ponad 40 tys. ludzi. Zabrakło w niej oficerów z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Gen. Anders podjął starania u władz sowieckich o wyjaśnienie ich losu, wysłał rtm. Józefa Czapskiego – jeńca ze Starobielska – z misją odnalezienia zaginionych oficerów. Zakończyła się ona niepowodzeniem.

Sowieci utrudniali formowanie się wojska, ograniczali dostawy żywności, lekarstw, sprzętu. Warunki stawały się coraz cięższe i zagrażające zdrowiu, życiu żołnierzy i ich rodzin. 7 czerwca 1942 roku gen. Anders poinformował Naczelnego Wodza: „Nasza sytuacja zbliża się ku katastrofie. […] Nie ma żadnej nadziei na polepszenie, odwrotnie, położenie pogarsza się stale”.

Jedynym wyjściem była ewakuacja na Bliski Wschód. Gen. Anders usilnie zabiegał, by „nieludzką ziemię” wraz z armią mogła opuścić ludność cywilna. W ramach dwu ewakuacji od marca do listopada 1942 roku wysłano do Iraku ponad 115 tys. osób, w tym 78, 5 tys. żołnierzy, 37 tys. cywilów, wśród których było ok. 18 tys. dzieci.

Nowy szlak armii gen. Andersa wiódł przez Iran, Irak, Syrię do Palestyny. 21 lipca 1943 roku gen. Anders objął dowództwo 2. Korpusu Polskiego, na czele którego wyruszył na front włoski.

Punktem kulminacyjnym kampanii włoskiej była bitwa o Monte Cassino, najcięższa i najkrwawsza z walk zachodnich aliantów z Niemcami, otwierająca drogę do Rzymu. 11 maja 1944 roku, dzień przed natarciem, gen. Anders w rozkazie napisał: „Zadanie, które nam przypadło, rozsławi na cały świat imię żołnierza polskiego”. Przekonywał: „Nie bijecie się o Monte Cassino, ale o wolność Polski”. 

Po konferencji jałtańskiej gen. Anders depeszował do Prezydenta RP Władysława Raczkiewicza: „Wobec tragicznego komunikatu ostatniej konferencji trzech melduję, iż 2 Korpus nie może uznać jednostronnej decyzji oddającej Polskę i naród polski na łup bolszewikom”. 

Wielką zasługą gen. Andersa było stworzenie „wędrownej »małej Polsce« 2. Korpusu”, począwszy od Iraku po Włochy, z tętniącym życiem kulturalnym, z książkami, prasą, wystawami, teatrem, filmem. Dbał o kształcenie dzieci i młodzieży, o stypendia uniwersyteckie.

Pielęgnował i czcił pamięć polskich oficerów zamordowanych przez NKWD w Katyniu. Stworzył przy 2. Korpusie archiwum i Biuro Studiów, których zadaniem było zbieranie świadectw, dokumentów, relacji tej nieludzkiej zbrodni. Napisał wstęp do „Zbrodni katyńskiej w świetle dokumentów” w opracowaniu Józefa Mackiewicza, która powstała dzięki niemu.

Po zakończeniu wojny został na obczyźnie „by o Polskę walczyć i do niej wrócić”. Brał czynny udział w życiu społecznym i politycznym polskiej emigracji. Od 1950 roku przewodniczył Głównej Komisji Skarbu Narodowego, od 1954 roku wchodził w skład Rady Trzech. W latach 1946–1954 był Naczelnym Wodzem i Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych. W 1953 roku objął przewodnictwo Polskiej Macierzy Szkolnej. W latach 1953–1964 przewodniczył Polskiej Fundacji Kultury.

Pozostał niekwestionowanym autorytetem dla swoich żołnierzy, symbolem patriotyzmu i nieprzejednanej postawy wobec komunizmu. Jerzy Giedroyc, żegnając gen. Andersa, napisał w „Kulturze”: „Współpracownicy Kultury, wszyscy żołnierze Generała Andersa, zachowaliśmy w pamięci ile Mu zawdzięczamy i zawdzięczaliśmy w trudnych początkach, jeszcze wojskowych,  »Instytutu Literackiego« we Włoszech. Choć niejednokrotnie akcja polityczna, którą prowadziła Kultura, nie pokrywała się z polityką generała – czuliśmy się zawsze żołnierzami 2 Korpusu, Jego żołnierzami. Śmierć Generała okryła nas wszystkich serdeczną żałobą: dzielimy ją wraz z ogromną rzesza Polaków w kraju i Polaków po całym świecie rozsianych”.

 

Infografika 

 

 

Publikacje IPN

 

 

 

do góry