Film znanej w Polsce węgierskiej reżyserki jest nie tylko artystyczną próbąukazania losów narodu węgierskiego uciemiężonego przez kadarowski komunizmpodpierany w 1956 roku sowieckimi bagnetami, czy oddaniem hołdu postacipowstańczego premiera, reformatora-komunisty Imre Nagya, ale próbą pojednania podzielonego do dziś społeczeństwa. Z tego powodu na plan dalszy zeszły kwestiezaangażowania węgierskiego premiera w frakcyjne tarcia wewnątrz węgierskiej partii komunistycznej, będące w istocie walką o realizację destalinizacyjnychreform radzieckich, eksponując te cechy Imre Nagya, które mogłyby kreować go woczach widzów na nowego Lajosa Kossutha – powstańczego przywódcę wszystkich Węgrów.
Po projekcji filmu, przyjetego przez katowickich widzów gromkimi oklaskami,odbył się panel dyskusyjny z udziałem odtwórcy głównej roli w filmie, p. JanaNowickiego, dr. Macieja Szymanowskiego, dyrektora Instytutu Polskiego wBudapeszcie, p. Andrzeja Sikorę, dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowejw Katowicach, oraz prowadzącego spotkanie dr. Jana F. Lewandowskiego,reprezentującego „Silesia-Film”. Wcielający się w postać premiera powstańczychWęgier aktor Jan Nowicki podzielił się ze zgromadzonymi doświadczeniami z planu filmowego, oraz wyraził ubolewanie, że film Marty Meszaros, który powstał kilkalat temu przy współudziale strony polskiej, nie doczekał się do dziś polskiejpremiery.