Instytut Pamięci Narodowej

https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/2297,Wyklad-prof-Jerzego-Eislera-Co-zdarzylo-sie-w-Polsce-w-marcu-1968-roku-Warszawa-.html
12.03.2026, 02:13

Wykład prof. Jerzego Eislera „Co zdarzyło się w Polsce w marcu 1968 roku” – Warszawa, 17 czerwca 2008 r.

17.06.2008
17 czerwca 2008 roku w Sali Senatu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (dawniej Akademia Medyczna) przy ul. Żwirki i Wigury 61 odbyło się spotkanie poświęcone wydarzeniom Marca 1968 w Akademii Medycznej w Warszawie. Wśród prelegentów znalazł się m.in. prof. Jerzy Eisler – dyrektor warszawskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który wystąpił z wykładem „Co wydarzyło się w Polsce 1968 roku”.

Prof. Eisler zwrócił uwagę na kilka aspektów, o których warto pamiętać w związku z wydarzeniami Marca 1968 w Polsce. Pierwszy z nich to fakt, że był to „bunt swoich”. „Protestująca młodzież 1968 roku była pierwszym pokoleniem wychowanym w Polsce Ludowej. Niezależnie, czy należała do ZMS, czy też nie, uznawana była przez ówczesne władze za »naszą socjalistyczną młodzież«, jak mawiał Władysław Gomułka. Zbuntowali się młodzi, którzy z racji wieku nie mogli mieć żadnych odniesień do II Rzeczpospolitej. Był to bunt »ptaszków w klatce«” – mówił prof. Eisler.

Drugą kwestią, na którą zwrócił uwagę prelegent, jest antysemityzm. „Nikt po wojnie w Polsce nie odważył się mówić publicznie o swojej niechęci do Żydów. Tymczasem w 1968 roku, w kraju, gdzie niemieccy naziści wymordowali miliony Żydów, antysemityzm trafił do głównych wydań wiadomości radiowych i telewizyjnych oraz na pierwsze strony gazet” – przypomniał wykładowca.

W dalszej części wystąpienia dodał: „Rok 1968 był także momentem, do którego odwoływały się kolejne pokolenia studentów. Tak było w przypadku Niezależnego Zrzeszenia Studentów, którego członkowie chcieli wzorować się na doświadczeniach starszych braci, sióstr, koleżanek i kolegów z 1968 r. Jednym z elementów myślenia, że może być lepiej, było doświadczenie marcowe”.

Kolejny aspekt związany jest z poglądem, że „»wydarzenia marcowe« w Polsce były częścią wielkiego, młodzieżowego, studenckiego ruchu ogólnoświatowego. Tak nie jest. Polscy studenci występowali w imieniu całego społeczeństwa. Ich amerykańscy czy francuscy koledzy nie musieli walczyć z cenzurą, bowiem w demokratycznych krajach cenzura nie istnieje. Polscy studenci ryzykowali życiem, co różniło ich od zachodnich kolegów” –
tłumaczył prof. Eisler.