Kwiaty na zbiorowym grobie na cmentarzu komunalnym złożył m.in. dyrektor Oddziału IPN w Krakowie dr hab. Filip Musiał. Organizatorami uroczystości byli burmistrz Brzeszcz oraz Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau.
-
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN) -
80. rocznica marszu śmierci z KL Auschwitz. Uroczystość w Brzeszczach. Fot. Janusz Ślęzak (IPN)
17 stycznia 1945 r. z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz oraz jego podobozów do Wodzisławia Śląskiego wyruszył tzw. marsz śmierci. Rozkaz ewakuacji dotyczył około 60 tys. więźniów. Na ponad 60-kilometrowej trasie z wycieńczenia zmarło co najmniej 600 osób. Znacznie więcej Niemcy zamordowali w masowych egzekucjach. Badacze szacują, że łącznie podczas marszu zginęło ok. 15 tys. więźniów.
W dniach 17-21 stycznia 1945 r. główną drogą przez Brzeszcze przeszło ok. 25 tys. więźniów. W kolumnie znajdowali się również więźniowie z podobozów KL Auschwitz-Bor/Budy i KL Auschwitz-Jawischowitz. Wiele osób nie wytrzymało już pierwszych dni morderczej wędrówki. Zmarli z wycieńczenia albo od kul esesmanów. Niemiecki burmistrz Brzeszcz nakazał mieszkańcom pochowanie zwłok więźniów. Do zbiorowej mogiły złożono 18 ciał kobiet i mężczyzn.