Nawigacja

Aktualności

IPN upamiętnia ofiary „operacji polskiej” NKWD w 80. rocznicę rozpoczęcia sowieckich zbrodni

– To było wielkie ludobójstwo, które utonęło w ogromie zbrodni czasu Wielkiego Terroru – powiedział o sowieckich zbrodniach na Polakach z lat 1937–1938 prezes IPN dr Jarosław Szarek, który wziął udział w konferencji prasowej zorganizowanej przez Instytut w przeddzień 80. rocznicy rozpoczęcia „operacji polskiej” NKWD. W trakcie spotkania przedstawiono działania IPN upamiętniające ofiary tej zbrodni.

– Przed 80 laty – jutro jest dokładnie ta rocznica – szef sowieckiego NKWD Nikołaj Jeżow podpisał rozkaz nr 00485. Za tymi cyframi, nic nie mówiącymi, kryje się wyrok śmierci na co najmniej 111 tys. rodaków, a niektórzy historycy mówią o 200 tys. ofiar – przypomniał szef IPN podczas konferencji w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” im. Janusza Kurtyki.

Zwrócił uwagę, że wiedza o eksterminacji Polaków w Związku Sowieckim „zupełnie nie funkcjonuje w świadomości społecznej”. – Gdyby państwo wyszli na ulicę i zrobili sondę: jaki procent Polaków wie, czym była tzw. operacja polska, to nie wiem, czy byłby jakiś promil – mówił dr Szarek. Jak wyjaśnił, do tej pory wiedza o zbrodni była znana tylko wąskiemu gronu historyków, dlatego „musi ona wyjść poza sferę badań naukowych”.

W opinii prezesa IPN rozwiązaniem tego problemu będzie zmiana podstawy programowej w szkole średniej. – Niebawem „operacja polska” NKWD będzie omawiana na lekcjach historii. IPN roześle do każdej polskiej szkoły teki edukacyjne – zapowiedział. Do tej pory Instytut rozesłał do szkół egzemplarze najnowszego numeru „Biuletynu IPN” (7-8/2017), w całości poświęconego tematowi „operacji polskiej” NKWD.

Trwa śledztwo IPN w sprawie sowieckich zbrodni z lat 1937–1938, wszczęte w styczniu 2017 r. Aktualny stan postępowania przedstawił na konferencji dyrektor dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, prokurator Andrzej Pozorski. W tej chwili przygotowywane są wnioski o międzynarodową pomoc prawną; IPN zabezpiecza też dokumentację z archiwów rodzinnych. – Chcemy wyjaśnić wszystkie okoliczności zbrodni i ustalić tożsamość jak największej liczby ofiar – tłumaczył Pozorski. Zaapelował do krewnych osób represjonowanych o zgłaszanie się do Instytutu.

W trakcie spotkania zaprezentowano nowy portal internetowy IPN, przygotowany we współpracy z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia – www.operacja-polska.pl. Zamieszczono na nim m.in. relacje świadków, filmy dokumentalne, artykuły popularnonaukowe, dokumenty z sowieckich archiwów, kalendarium zbrodni, mapę miejsc pamięci, a także bazę ofiar – Instytutowi zależy na udokumentowaniu z imienia i nazwiska możliwe jak największej liczby osób rozstrzelanych w ramach „operacji polskiej” NKWD.

Celem działań IPN jest nie tylko popularyzacja wiedzy na temat sowieckich zbrodni z lat 1937–1938, ale także badania naukowe dotyczące tej problematyki – prowadzi je Biuro Badań Historycznych IPN. W czasie konferencji poinformowano o pracach w ramach Centralnego Projektu Badawczego  „Polacy w Rosji i ZSRS”, których efektem będą m.in. monografie i publikacje źródłowe poświęcone dziejom Marchlewszczyzny, Dzierżyńszczyzny, „operacji polskiej” NKWD w Odessie i represjom wobec Polaków w Armii Czerwonej. Wśród naukowych inicjatyw Instytutu – podjętych wspólnie z Kancelarią Prezydenta RP – jest też organizacja międzynarodowej konferencji pt. „»Operacja polska« NKWD 1937–1938. Przywracanie pamięci o zbrodni”, która odbędzie się w Warszawie w dniach 28–29 września 2017 r.

W konferencji prasowej w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” wzięli udział także: Jan Ruman – redaktor naczelny „Biuletynu IPN”, Sergiusz Kazimierczuk z Biura Edukacji Narodowej IPN, dr Łukasz Adamski – zastępca dyrektora Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, dr Maciej Wyrwa z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Spotkanie poprowadziła Justyna Skowronek, dyrektor Biura Edukacji Narodowej IPN.

W przeddzień 80. rocznicy rozpoczęcia masowych prześladowań Polaków w ZSRS, w Głównym Urzędzie Poczty Polskiej w Warszawie (przy ul. Świętokrzyskiej) otwarto wystawę IPN pt. „Ofiary zbrodni. Operacja antypolska NKWD 1937–1938”, na której ukazano sylwetki ofiar represji. – Prezentujemy sylwetki zamordowanych, w ich oczach jest strach i lęk. (...) Przywołujemy ten wielki dramat, ale i nazwiska ofiar – po to, aby je upamiętnić – mówił szef Instytutu, otwierając ekspozycję. Zaapelował też do władz Warszawy o wyznaczenie miejsca na budowę pomnika ofiar „operacji polskiej” NKWD.

11 sierpnia prezes IPN Jarosław Szarek, zastępca prezesa Mateusz Szpytma oraz wiceprzewodniczący Kolegium IPN i dyrektor Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz złożyli hołd ofiarom sowieckich represji pod pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie (przy ul. Muranowskiej w Warszawie). Była to pierwsza oficjalna uroczystość ku czci pomordowanych w ramach sowieckiego ludobójstwa (współorganizatorem, obok IPN, był Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych). W trakcie ceremonii odczytano listy od Prezydenta RP Andrzeja Dudy, Premier RP Beaty Szydło oraz Apel Pamięci; złożono też okolicznościowe wieńce.

– 80 lat temu na biurku szefa NKWD Nikołaja Jeżowa został podpisany ten zbrodniczy rozkaz; została uruchomiona ta wielka machina terroru. (...) Skala tej zbrodni przeraża. Zginęli, bo byli Polakami – bo stali na straży wiary swych ojców, swej własności. Trwali na ziemiach swych ojców od pokoleń – mówił prezes IPN. Ponownie zwrócił się do prezydent stolicy o właściwe upamiętnienie ofiar sowieckiego ludobójstwa w przestrzeni miejskiej Warszawy. – Warszawo, dumna Warszawo, która uczysz całą Polskę, jak pamiętać 1 sierpnia 1944 r., jak dumnie pamiętać o wielkich chwilach chwały – czy znajdziesz w swym sercu skrawek pamięci dla tych ofiar? Wiem, że w stolicy grunty są drogie, ale czy będziemy kupczyć naszą pamięcią? – pytał szef Instytutu. – Stwórzmy wielką koalicję pamięci, która spowoduje, że w przyszłym roku spotkamy się pod pomnikiem ofiar „operacji polskiej”. To jest nasze zobowiązanie – zaapelował.

W 80. rocznicę wydania ludobójczego rozkazu przez szefa NKWD w stołecznym Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” odbyła się premiera albumu pt. „Zginęli, bo byli Polakami. Koszmar »operacji polskiej« NKWD 1937–38”, połączona z debatą historyczną z udziałem szefa Instytutu oraz prof. Nikołaja Iwanowa, autora publikacji, rosyjskiego historyka od lat badającego sowieckie zbrodnie na Polakach sprzed 80 lat.

– IPN robi to, co do niego należy. To instytucja, która ma w nazwie naród i pamięć – wypełniamy więc powinność, jaką nakłada na nas państwo polskie – tłumaczył prezes IPN odpowiadając na pytanie o przywracanie pamięci na temat polskich ofiar zbrodni NKWD z lat 1937-1938. Jak podkreślił, to właśnie takim działaniom jak m.in. współorganizacja (z Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych) centralnych obchodów ku czci pomordowanych, a także uruchomienie portalu internetowego poświęconego ofiarom – ta zbrodnia przestaje być zapomniana.

W wyniku prześladowań zginęło co najmniej 111 tys. Polaków (szacunkowe dane sięgają nawet 200 tys. zamordowanych), prawie 29 tys. osób zostało zesłanych do łagrów – mimo tak wysokiego bilansu ofiar zbrodnia ta pozostaje zapomniana. Dlatego badanie i popularyzowanie wiedzy o mordach dokonanych przez NKWD na Polakach 80 lat temu to jedno z głównych zadań IPN.

Wśród inicjatyw Instytutu jest publikacja dodatku specjalnego pt. „(Anty)polska operacja NKWD” do tygodnika „Do Rzeczy” (7 sierpnia 2017), uwzględniającego m.in. najnowszy stan śledztwa IPN w sprawie sowieckich represji na Polakach w latach 1937–1938. Dodatek historyczny poświęcony „operacji polskiej” NKWD, przygotowany przez IPN, ukazał się także w „Naszym Dzienniku” z 9 sierpnia 2017.

IPN wydał też okolicznościową broszurę „Operacja antypolska NKWD 1937–1938”. Zamieszczono w niej archiwalne fotografie oraz teksty znawców problematyki zbrodni NKWD – prof. Nikołaja Iwanowa, dr. Tomasza Sommera, a także rozmowę z Nikitą Pietrowem, wiceprzewodniczącym rosyjskiego Stowarzyszenia „Memoriał”. „Nie mają nawet grobów, a jedynym śladem po nich są coraz szerzej odkrywane dokumenty, w beznamiętny sposób odnotowujące wyroki, które zapadały w kilka minut: »rozstrzelać, osobisty majątek skonfiskować«. Instytut Pamięci Narodowej uczyni wszystko, aby te ofiary znalazły swoje miejsce na polskiej Golgocie XX w.” – napisał prezes IPN we wstępie do publikacji.

Do tej pory nakładem wydawnictwa Instytutu ukazały się także dwie edycje źródeł poświęconych pomordowanym Polakom: z archiwów ukraińskich pt. „Wielki Terror: operacja polska 1937–1938” oraz gruzińskich – „Wielki Terror w sowieckiej Gruzji 1937–1938. Represje wobec Polaków”.

Waldemar Kowalski

 

 

do góry